Jestem z chłopakami

Album cover art for "Jestem z chłopakami" by Warszafski Deszcz & Mor W.A.

Warszafski Deszcz & Mor W.A. - Rap, Polski Rap

Jestem z chłopakami

2 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Refren: Wigor] Razem z chłopakami Myślimy zupełnie innymi kategoriami Jak większość społeczeństwa To kwestia tego miejsca, ulicznego pokrewieństwa (Jestem z chłopakami, jestem z chłopakami) Razem z chłopakami Myślimy zupełnie innymi kategoriami Jak większość społeczeństwa To kwestia tego miejsca, ulicznego pokrewieństwa (Jestem z chłopakami, jestem z chłopakami) [Zwrotka 1: Wigor & Peper] Pokonuję kilometry, na siedzibie wciąż krążę Jak mity w stylu zatopionej Atlantydy To nie złudzenie ani żadne zwidy Jestem cierpliwy, ale tylko do czasu Wykorzystuję moc wyrazów, by opisać moje wizje Zrealizować decyzje i nie wpaść w hipokryzje Jak co po niektórzy, którzy siedzą na górze A ja żyję tu na dole i tamten świat pierdolę Tak naprawdę ja beztroski, oni pogrążeni w padole Weź powiedz im, w czym (W mozole pracy) Nie jesteśmy tacy, za to tu masz powiedziane jacy Morwa na zawsze owocem naszej kooperacji Polacy z nas, od zawsze mieszkają w tym kraju Który jest jedyny w swoim rodzaju Niepodobny do raju za chuja, nieważne w grudniu czy w maju To bez większej różnicy Liczy się pokrewieństwo na ulicy [Refren: Wigor] Razem z chłopakami Myślimy zupełnie innymi kategoriami Jak większość społeczeństwa To kwestia tego miejsca, ulicznego pokrewieństwa (Jestem z chłopakami, jestem z chłopakami) Razem z chłopakami Myślimy zupełnie innymi kategoriami Jak większość społeczeństwa To kwestia tego miejsca, ulicznego pokrewieństwa (Jestem z chłopakami, jestem z chłopakami) [Zwrotka 2: Peper] Wykreowane kurwy na szklanym ekranie Co robią zamieszanie, kto się lepiej sprzeda, więcej dostanie Otoczeni zgrają menadżerów Wybrani droga castingów przez pseudomuzyków Zamieszania reżyserów są inwestycją miliarderów Ciągłe życie w pięciogwiazdkowym hotelu Skurwielu, my jesteśmy ich przeciwnością Kierujemy się godnością, a nie chciwością Na zawsze wzajemną uczciwością, zupełną odmiennością Trzyha, Mor W.A., prawdomównością [Przejście: Tede] (Powiedz mu pilak, powiedz!) [Zwrotka 3: Numer Raz & Tede] Widzę odmienność na co dzień – to codzienność Chwile rozczarowań, różnice, poglądy Bo życie ciągle goni, jestem inny niż oni Dobre słowo, zawsze mocny uścisk dłoni Na codzien są oni i nie ma monotonii To ligii blantowców zawodnicy dozgonni Każdy, jak umie, się broni, bez broni Wszyscy pokojowo nastawieni, każdy z nas już się zmienił Wie, co naprawdę woli, każdy wie, co chce Dużo silnej woli, do celu powoli Oryginały sto procent z zajawką czystą jak oligocen Bo jest odmienność w tej załodze W swoim kierunku każdy się rozwija Czy znasz mnie? Mów mi trochę jaśniej Dbam o swoje sprawy, między nami przyjaźń nigdy nie zgaśnie To trzyma nas razem, przedtem DJ Zero z Numer Razem Inne wyjścia, każdy jest sam w sobie dziwny Nikt z nas nie jest naiwny, teraz ciągle pada (Teraz ciągle pada, teraz ciągle pada) Warszafskiego Deszczu brygada Ta, ta, ta [Refren: Wigor] Razem z chłopakami Myślimy zupełnie innymi kategoriami Jak większość społeczeństwa To kwestia tego miejsca, ulicznego pokrewieństwa (Jestem z chłopakami, jestem z chłopakami) [Zwrotka 4: Łyskacz] Odmienność widzę jako naszą umiejętność To ta przeciętność, wie o tym jeden i drugi gość Czego i kogo mam dość, a jeśli chodzi o ścisłość Na zawsze obca postawa kapelusznika Który nieproszony nos swój wszędzie wtyka (Wtyka) Który nie jest otwarty, tylko w sobie się zamyka Taka jest prawda, nie mówi o tym żadna statystyka Prosta logika, czyli moje zdanie na ten temat To ich dylemat, że popadają w schemat Z takiej skrajności odwrotu już nie ma Ciągle w pogoni za wartością materialną Robienie klopsów jest ich czynnością naturalną Pomiędzy nami widzę różnicę kolosalną Trzymać z nimi jest sprawą niewybaczalną (Aha) [Zwrotka 4: Tede] Ta, widzę odmienność w mojej załodze Oni mnie obchodzą, ja ich obchodzę Razem, do przodu, po tej samej drodze Po tych samych rewirach z nimi chodzę zawsze Z nimi życie jest ciekawsze Inni niż wszyscy inni – Numer, Mario, Houdini Egzekwuję w tej samej linii Ryba, Kritaczi, Ostasza z nimi Jaro z ekipą całą i Wiśniowy z Gałą Bez nich życie szary kolor by miało

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Tede
  • Numer Raz
  • Wigor
  • Łyskacz
  • Peper Mor W.A.