Jest taka kwestia

Lyrics
Oko za oko, cios za cios Wierzą – nie wierzą, dostają broń Bez względu jaki mają rozum swój Rozkaz to rozkaz – jak bój to bój Razem zwarci, równy krok Kto osobno – popełnia błąd Z bogiem czy mimo, z sumieniem czy bez W listach do domu krótka treść Ponumerowani, jednakowo ubrani Jednakowo zmęczeni, przepisowo karani Budują po kryjomu okopy i schrony Po drugiej stronie... oni Strzał za strzał, but za but Brat, nie brat, wróg to wróg Mówią: tutaj my jesteśmy – tutaj oni Ale my to nie oni – oni nie my Nie my Ponumerowani, jednakowo ubrani Jednakowo zmęczeni, przepisowo karani Budują po kryjomu okopy i schrony Po drugiej stronie... oni Bo po jednej stronie my – po drugiej oni Po drugiej stronie oni – po jednej my [Tekst i adnotacje na Rock Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Wojciech Wojda