Glina

Lyrics
[Zwrotka 1] Gdzie byłeś, gliniarzu, gdy kradli mi samochód? Przecież po to jesteś, bym wiedział, czym jest spokój A może dla zabawy, w tym samym momencie Męczyłeś młodych ludzi za brak dokumentów? [Refren x2] Ile chcesz pieniędzy? Powiedz, ja zapłacę Ile to kosztuje By mogło być inaczej? [Zwrotka 2] Gdzie byłeś, gliniarzu, gdy kilku tępych gnoi Kopało mnie po głowie na środku drogi? A może bez powodu, w jakiejś ciemnej bramie Katowałeś człowieka razem z kolegami? [Refren x2] Ile chcesz pieniędzy? Powiedz, ja zapłacę Ile to kosztuje By mogło być inaczej? [Zwrotka 3] Gdzie byłeś, gliniarzu, gdy gwałcili dziewczynę W samym centrum miasta – dlaczego tam nie byłeś? A może właśnie wtedy poczułeś się silny Urządzając polowanie na tych, co niewinni? [Refren x4] Ile chcesz pieniędzy? Powiedz, ja zapłacę Ile to kosztuje By mogło być inaczej?
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Wojciech Wojda