Młode matki

Lyrics
[Zwrotka 1: Poszwixxx] Melanż, z brzuchem czternastki, nieraz wpadki, szpera Zakpij teraz, małolatki wolą relaks Wolą pożerać, połykać, popstrykać, wybacz Pobzykać chyba, świat to porno Al-Kaida Porno przy bolidach, polmos i ta pajaców elita Lipa, sieją przypał jak ta lolita Co zapierdala [?] po śmietnikach Biznes to rarytas, to nie ta liga, Bangkok, Ryga I na brukselskich okienkach spontanicznych trybach Bajka, co wymięka, przecież była taka chętna Następna, posępna, podstępna, gdzie chłopcy bananowcy Gdzie papiery, koksy, dropsy, obcy, to psy Szprychę kopsnij, padnij, zgadnij, zrywki z matni sztachnij Wypij za bliskich dodatni Zryw do klatki, będę dziś delikatny Dziś ostatni, "dziś ostatni raz chapnij" Mówi "znałem taką, co dawała za szlugi" Mówi "ty wiesz, bo ja mam, kurwa, długi" Bierz, póki, jak tu nie potraktować takiej gładko Ona lubi z wyższej półki, [?] małolatkom Chciałabyś wejść w dorosłe życie, zostać matką A kto prosto gadką, złap go, zrób tak to Warto było angażować się w tą sztuczną miłość huczną I w złość, dość, daje w kość, kopa Płytka wyobraźnia, głupota, weź popatrz Na klatkach i blokach, koka, oka Jedziem dalej w porcję, przykładów bez liku: Kurwy, aborcje, noworodki w śmietniku Reszta tych syfów do zsypu, weź nie szprycuj Piеrdolić takie życie - żar niedosytu, bеz kitu [Refren: Krzywy & Ede & Poszwixxx] Nie komedia, to jest dramat - palcem wytykana Obcykana, zapijana, zapodając w szama Seks na chama, tak naćpana nie wie, o czym fama Wielka dama, daj se siana! Chcesz pozostać sama? Nie komedia, to jest dramat - palcem wytykana Obcykana, zapijana, zapodając w szama Seks na chama, tak naćpana nie wie, o czym fama Wielka dama, daj se siana! Chcesz pozostać sama? [Zwrotka 2: Ede] Oj fajne, fajne, nieskomplikowane Pewne siebie, zgrabne, źle wypucowane Szatynki, blondynki, czarne - sam kanon Ale coś ten tego jedna z drugą nie halo Tu do pubu, tu salon masażu Tu ta to sypnie szmalu, ekstazka na haju Po balu zwinięty banknot, co koronował Kotku, nie tu, gdzie trzeba, nosek powędrował Nalej jej tu show-time jak na kortach singiel Jeden na jeden set ścięta za replay Zaczyna sequel, ssanko pod pościelą A źle, że koleżanka się wypina frajerom Pornos, hostessa, jej [?] ostre Combos, znów [?], bieg za koksem Moralny postęp, oj, zaszła w ciążę To tylko 9 miechów, oj, dorosłości oddech Marzy, wsiądzie w Porsche, smaży tyłek w saunie A tu nie, a tu MP-ek wiezie ją przez matnię Szlag trafił młodą matkę, tragedią podszyte Zasrana, zaćpana, wyruchana przez życie [Zwrotka 3: Krzywy] Ona chciała być lepsza, najmądrzejsza, piękna Wpadło jej dziecko - musiała szybko znaleźć męża Minęło kilka dekad, już napieprzał Odskoki w lewo, w prawo - na chuj z taką zabawą Młoda matka z miną kaprawą i anioł tam za winklem Następną też gdzieś tam widzę Kiedyś spokojna, teraz grzebie się w cudzych brudach Wielka modelka uwierzyła w cuda Za pieniądze polityków rozchyla uda Bawi się dobrze po nocnych klubach na rurach Pieniężny utarg - to przejdzie gładko Hajs, hajs, zostałaś matką Jej młodsza siostra dawała za darmo Przyszłość widziana czarno, niczym zakupy Telemarką Znalazł bogaty frajer i ją przygarną Ci ludzie się szybko zmieniają Kiedyś z nami na ławce, teraz z nią pod latarnią [Refren: Krzywy & Ede & Poszwixxx] Nie komedia, to jest dramat - palcem wytykana Obcykana, zapijana, zapodając w szama Seks na chama, tak naćpana nie wie, o czym fama Wielka dama, daj se siana! Chcesz pozostać sama? Nie komedia, to jest dramat - palcem wytykana Obcykana, zapijana, zapodając w szama Seks na chama, tak naćpana nie wie, o czym fama Wielka dama, daj se siana! Chcesz pozostać sama? Nie komedia, to jest dramat - palcem wytykana Obcykana, zapijana, zapodając w szama Seks na chama, tak naćpana nie wie, o czym fama Wielka dama, daj se siana! Chcesz pozostać sama? Nie komedia, to jest dramat - palcem wytykana Obcykana, zapijana, zapodając w szama Seks na chama, tak naćpana nie wie, o czym fama Wielka dama, daj se siana! Chcesz pozostać sama?
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Poszwixxx
- Ede
- Krzywy