Otwieram wino

Everything But The Girl & Pezet - Rap, Pop
Otwieram wino
12.8K Plays
Duration: 3:59
Lyrics
[Zwrotka 1: Sidney Polak] Popatrz jak wszystko szybko się zmienia Coś jest, a później tego nie ma Człowiek jest tylko sumą oddechów Więc nie mów mi, że jest jakiś sposób Chciałbym coś wiedzieć teraz na pewno To moja udręka, to jej sedno Wiem tylko, że wszystko się zmienia Coś jest, a później tego nie ma To nie ściema, każda historia ma swój dylemat Ma swój początek i koniec jak poemat Nowy temat kręci i nęci, a później umiera Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie Jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie Dobre momenty jak fotografie: Zbieram w swej głowie jak w starej szafie I tak płynie czas, nie dogania nas W każdym z nas czas zatrzymuje się nie raz Otoczeni sprzętem, upaleni skrętem nagrywamy tę piosenkę Łączymy style, mieszamy gatunki Jak na imprezie trunki i robimy Miksa Zlewamy w jedną całość: dub, reggae, hip-hop Warszawski folk, forma czysta Rymów wielka rzeka jak Wisła Płynie dzisiaj na Tarchominie wiesz, kto rymuje? Niedługo będziesz znał dobrze moje imię Jestem jak powódź po ostrej zimie Jak śnieg w pędzącej lawinie Jak nowy film w starym kinie Voo-Dang Sound System nigdy nie zginie [Refren: Sidney Polak] Otwieram wino ze swoją dziewczyną Chciałbym, żeby ten czas nie przeminął Otwieram wino ze swoją dziewczyną Chciałbym, żeby ten czas nie przeminął Nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął Otwieram wino ze swoją dziewczyną Chciałbym, żeby ten czas nie przeminął Otwieram wino ze swoją dziewczyną Chciałbym, żeby ten czas nie przeminął Nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął [Zwrotka 2: Pezet] Chciałbym zatrzymać czas, kiedy patrzę na nią Zatrzymać świat, który chce nam chwile kraść Zawsze tanio sprzedać coś Patrzę na nią teraz, bo mam szczęście Mam coś, czego teraz chcą wszyscy Nie chcę być samotny, wiesz, pieprzę ich styl Pieprzę najlepsze listy Nie chcę być tam nawet Nie chcę wyjść na krawędź jak oni Też chcę mieć coś extra, ale nie chcę gonić, wiesz Mam swoją niunię i otwieram wino z nią Robię, co umiem, mam, co lubię, mam miłość z nią I wiesz, nawet jeśli jutro wszystko zniknie OK, spoko, może szybko przyjdzie Chciałbym naciskać "play", "stop" jak w boomboxach Jak coś się dobrze klei, to chcę tu zostać, wiem Wierzę wciąż, więc jestem ryzykantem, ale– Wiem, że ten świat nie jest kiddyland'em, ej Nie ufam tym, co mówią: czas to pieniądz Najpierw coś cenią, później twarz swą zmienią Znam ich, tracą chwile, myślą, że są twardzi Czas przeminie, znów wrócimy na tarczy Znów myślimy jak tamci, znów czas przeminął Dziś jestem starszy, mam coś w garści, ty znasz epilog Boże, chciałbym zatrzymać czas tyle razy w życiu Nie wiesz, czego chcę teraz? Bez kitu [Refren: Sidney Polak] Otwieram wino ze swoją dziewczyną Chciałbym, żeby ten czas nie przeminął Otwieram wino ze swoją dziewczyną Chciałbym, żeby ten czas nie przeminął Nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął Otwieram wino ze swoją dziewczyną Chciałbym, żeby ten czas nie przeminął Otwieram wino ze swoją dziewczyną Chciałbym, żeby ten czas nie przeminął Nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął Nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął Nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Pezet