Prayer

Album cover art for "Prayer" by Erking & Bownik

Erking & Bownik - Rap, Polski Rap

Prayer

0 Plays

Duration: 3:04

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Erking] Niepewność jest gorsza niż ból To coś więcej niż pierdolona forsa na stół Myślałem ze nie doczekam końca tych chmur Dziś parasole chronią nas od słońca i bzdur Niepewność jest gorsza niż ból To coś więcej niż pierdolona forsa na stół Myślałem ze nie doczekam końca tych chmur Dziś parasole chronią nas od słońca i bzdur [Zwrotka 1: Erking] Kiedyś chciałem tylko mieć setkę najkow i po co? Bo teraz chcę biegać po piasku o poranku i boso Nie miej mi za złe bo jak przytnę parę zer Zapomnę o wszystkim, pewnie kupię nowe YSL Życie nie jest wcale fair, heliocentryzm się skończył Odkąd świat nie krąży wokół słońca a forsy I będąc blisko tam mówiłem wszystko gra chciałem uciec Widziałem minusy nawet przy trzydziestu na plusie [Refren: Bownik] Na skórze żar jak ukłucie prądu Spod parasola wystawiam dłoń ku słońcu Wystawiam dłoń by w końcu sparzyć się Jak na początku bawi mnie ukłucie prądu Gdy spod parasola wystawiam dłoń ku słońcu Wystawiam dłoń ku słońcu [Zwrotka 2: Erking] Chce wziąć na barki ziomali Chociaż widzę podwójnie coś jak najki sacai Mam jedno imię, żyje spoks bo nie zmienię w niebie ksywki Chce mieć jedno dobre mała, a nie dziewięć szybkich Mówią na mnie Top Boy bo ja ciągle liczę straty Mam rozwiązane skoki choć problemy wiążą łapy Zerwałem wszystkie kontakty bo urywał mi się tele Zarwałem kilka nocy to mój prayer [Refren: Bownik] Na skórze żar jak ukłucie prądu Spod parasola wystawiam dłoń ku słońcu Wystawiam dłoń by w końcu sparzyć się Jak na początku bawi mnie ukłucie prądu Gdy spod parasola wystawiam dłoń ku słońcu Wystawiam dłoń ku słońcu [Zwrotka 3: Bownik] Dobry balkon, dobra kawa dziś wystarczą Zabawiam się jakbym był na placu zabaw Zamiast gwizdów gromkie brawa Chwytam palto i zakładam by nie zmarznąć Od złych spojrzeń chroni mnie parawan I nie straszna mi zaraza [Outro: Erking] Niepewność jest gorsza niż ból To coś więcej niż pierdolona forsa na stół Myślałem ze nie doczekam końca tych chmur Dziś parasole chronią nas od słońca i bzdur

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Erking
  • Bownik