Nigdy Ci tego nie mówiłem

Album cover art for "Nigdy Ci tego nie mówiłem" by Endefis

Endefis - Pop, Polska

Nigdy Ci tego nie mówiłem

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Ref Nigdy ci tego nie mówiłem (nigdy, nigdy) wiesz... Nigdy ci tego nie mówiłem (nigdy, nigdy) Nigdy ci tego nie mówiłem jeśli chodzi o kobiety Tyle razy się pomyliłem, jak większość działam na pohybel Brak snu, tchu, na własną szkodę, spadam w dół Dochodzę do wniosku, że źle zrobiłem i znów źle robię Teoria, praktyka, czas leci, okazja już znikła Bo znów nie wyszedłeś na przeciw, bądź zdrów Dla mnie to nie poczekalnia dusz, bądź zdrowa Dziś nie ma mnie dla ciebie tu i znów szukam szczęścia od nowa Zawieszony w próżni, po tym wszystkim, tylko te słowa Nigdy ci tego nie mówiłem, miałem sen, w którym wszystko straciłem To nie było takie złe, bo za sobą tyle zostawiłem I znów rzeczywistość ze snu budzi Brak zdrowia, ładu, wiatr złudzeń Brak niektórych ludzi, uświadamia, że tylko te chwile,. Znów czuje ból, czuję że żyję i za nim przejdę, tą ostatnią mile Zapłacę za błędy, swoje a nie czyjeś, twoje życie puste pozbawione sensu Sama go nie nadasz będziesz tkwić w tym samym miejscu Wiesz że, nigdy nikt nie zechcę potraktować cię poważnie, pociesz się Zacznij myśleć tak o sobie samej właśnie, wybacz sobie, zrób coś dla mnie Bądź szczęśliwa, kamień z serca spadnie Ref Nigdy ci tego nie mówiłem (nigdy, nigdy) wiesz... Nigdy ci tego nie mówiłem (nigdy, nigdy) Nigdy ci tego nie mówiłem, ale miałem sen W którym wszystko straciłem, winny jestem, wiem Bo znów coś zataiłem, przepraszam ciebie Że powinnaś dzisiaj wiedzieć, że się domyślasz, a nie wiesz Co więcej, czasem się łapie, że mógł bym żenić ci pół prawdę Na szczęście już z tym nie walczę i patrząc na mnie Widzisz grzesznika, nie kłamcę A najważniejsze już nie zostaję, nie wypowiedziane bracie Ile dał bym by usłyszeć co mówią teraz: Magik, Prince, Guru, Rysiek Riedel W życiu piękne są tylko chwile (tylko) Przyznam, nigdy nigdy ci tego nie mówiłem Kierowany przez zdrowy rozsądek, serce i wiarę w siebie Chcę być dobrym człowiekiem, choć o religii wiele nie wiem Świecisz mi przykładem, tu, na ziemi, nie na niebie Nie wiem nic, po za tym że mogę liczyć na ciebie za każdym razem Nie ważne czas jest i miejsce, czy w noc czy w dzień, ja wiem że tam jesteś I co by się nie działo, widzę wyciągniętą rękę Ty bezinteresownie, masz dobre intencje Jesteś tu, od lat dla mnie wzór Aniele stróżu boży mój ty zawsze przy mnie stój I co więcej, bywaj zawsze zdrów, autorytet za życia już od kołyski aż po grób Miałem szczęście (znów), mając ciebie i mamę Wiem ile ważył trud włożony w me wychowanie To kilka prostych słów, wśród których ukryłem, wdzięczności dług Nigdy ci tego nie mówiłem Nigdy ci tego nie mówiłem i nie powiem już pewnie A żałuję dziś że miałem siłę ukrywać to skrzętnie Nie mówiłem ci jak cierpię i w jakiej skali I jaki dramat, przez to wisiał nad nami Wiedząc że słowa wystarczą by ocalić resztę sił, miłości, zaufania i wiary Człowiek w sobie, prawdę nosi i tylko powiększa rany Niby tacy dorośli, a jak dzieci z tym sami... Ref Nigdy ci tego nie mówiłem (nigdy, nigdy) wiesz... Nigdy ci tego nie mówiłem (nigdy, nigdy)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Credits Not Found