Światła

Lyrics
[Zwrotka 1] Lubię robić chryje jak Panas Ona szepcze, że lubi... (ach!) I może zrobić znacznie więcej Znów wysłała mi te foty na serwer Ale ona to nie kryzysowa, co? To raczej zamki na piasku Za bardzo jara ją ten los Acapella o poranku Kocha Paryż i być pijana Ja mam z Paryża to co Kendrick Lamar Znów odpali blanta, potem wino, xanax Złapię za telefon, choć to bez sensu Jak to picie za nas Potem dzwoni, że jest sama Ja trudne relacje chyba przejąłem w genach I zostanie nie tylko na życiorysie plama Bo nigdy nie odpalę tego jak pierwszego Dema [Bridge] Za dnia leczy ból Potem gniew zmienia w pół Choć powie "to nie ja!" To ten grunt jest jak piach Życzenia spadających gwiazd! [Refren] W oknach migają neony I znów czuję się jak nie ja Jutro pójdzie w swoją stronę Jutro powie - to nie tak Ciągle to wszystko jest po nic I łapię tylko w ręce piach Usłyszę, że już nie zadzwoni Nie zliczę, który to już raz Dopij, lej, tańcz(x3) Jesteś kryzysową narzeczoną Dopij, lej, tańcz(x3) To co nam tu nawarzono [Zwrotka 2] Ona lubi trzymać karty w rękach Świecić złotem jak ASAP Pokerowa twarz nakreśla Tylko te wszystkie przejścia Stoi z przodu na koncertach I nie bawi się jak reszta Ona bawi się jak nikt Jak po najlepszym LSD Satysfakcja jak Benny Benassi Nic nie ukryjesz przed nią - moje życie to film Ona jest jak napisy, świat mógłby być niemy Choć teraz jestem zajechany jak moje stare Mass Denim I nie chce mówić nic Wchodzimy do sklepu po wódę Ona potrafi po męsku pić Ale i zawstydzić te najlepsze dupy na Porntubie [Refen] W oknach migają neony I znów czuję się jak nie ja Jutro pójdzie w swoją stronę Jutro powie - to nie tak Ciągle to wszystko jest po nic I łapię tylko w ręce piach Usłyszę, że już nie zadzwoni Nie zliczę, który to już raz Dopij, lej, tańcz(x3) Jesteś kryzysową narzeczoną Dopij, lej, tańcz(x3) To co nam tu nawarzono [Outro] W żadnym miejscu nie potrafię znaleźć domu Coś jest ze mną nie tak Lubię ten stan, tylko nie mów nikomu I zniknijmy tam [Refen] W oknach migają neony I znów czuję się jak nie ja Jutro pójdzie w swoją stronę Jutro powie - to nie tak Ciągle to wszystko jest po nic I łapię tylko w ręce piach Usłyszę, że już nie zadzwoni Nie zliczę, który to już raz [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Emes Milligan