Mayday (Remix)

Album cover art for "Mayday (Remix)" by Dwa Sławy & Miły ATZ

Dwa Sławy & Miły ATZ - Rap

Mayday (Remix)

2 Plays

Duration: 4:25

View Album

Lyrics

[Refren: Astek] x2 I chyba nie wiem kto tu jest I chyba nie wiem kto tu jeszcze będzie I chyba nie poznaję się A z tyłu głowy S.O.S i Mayday [Zwrotka 1: Astek] Ego-ego-egocentryk To są emocje, a ja jestem trochę pierdolnięty Skrywa daje gruby bit i wyjebane w bodyshaming Chodź podzielimy scenę, niechaj żyje oversharing Kurwie miodu tak jak alfons-bartnik Lubię ostrą jazdę, @parch_jurajski (ej) Kraków, Gdynia, Łódź (ej) Poznań i Warszawa (ej) Pali mi się grunt (ej), podłoga to lawa Biało-czerwona flaga, bo mieszkam w Poldonie Ale kiedy odpierdalam wywieszam same czerwone Ten jeden raz do roku włącza mi się Pers i Mielon I z wigilii twenty-twenty to pamiętam pierwszy kielon I wiszenie na szyi Atutom i Hemingway'om Temu co posprzątał klatkę to wysyłam wielkie elo Jak myślisz, że mam słabą głowę - idź palić gumę Jakby powiedział tatuś no to "czymś się zatrułem" Już nie wiem kto tu jest Czy to ŚWIĘTY BASS? Czy święte pół bassa La vista hasta [Refren: Astek] x2 I chyba nie wiem kto tu jest I chyba nie wiem kto tu jeszcze będzie I chyba nie poznaję się A z tyłu głowy S.O.S i Mayday [Zwrotka 2: Rado Radosny] Elo Gen-Z! Za eurocenty tankujemy jak na petrochemii Zmienią trendy, ale jedno to samo jest codzień Mieszkam w Poldonie, nosy białe są albo czerwone Zwykle spokój, ale dziś totalny amok Ten jeden raz do roku cyrk tutaj postawi namiot Stumbras na stole, a więc powiedz swoim koleżankom Że walimy wóde z kłosem tak jak Tomek Hajto I nagle wszystkim wypadł z dupy kij Prawie bym upadł, prawie rozbił sobie głupi ryj Brawa, zjadam większe pół bassa Hałas, piję ćwiartkę z kurczaka Za nas, bo tutaj każdy chwyta moment I jestem prawie pewien, że to pies Ci dymał nogę A kto jest bez winy, szkaluje Karola Boże jedyny, Makumbę zachowaj [Refren: Astek] x2 I chyba nie wiem kto tu jest I chyba nie wiem kto tu jeszcze będzie I chyba nie poznaję się A z tyłu głowy S.O.S i Mayday [Zwrotka 3: Miły ATZ] Yo, z tej strony Miły ATZ, to jest remix, big up Misza, badaj to Uh, to miał być słodki familijny spęd Ale wylałem na schodki wigilijny bełt Przydałby się jakiś ziomski i prawilny mate Kurwy okradły mnie z forsy, a nie z MISBHV Lżejszy o 6 koła, ale już wiem kto jest kto Flaga biało-czerwona, a pod nią kurestwo ? dresscode, chciałem przyodziać jak ? Ale guess what, guess what, nie pykło Przez to nagle polski rap, ostatnio romansuje z drum&bass Słychać, że słucha go rzadko, ja dobrze znam ten case Ponownie skrywa coś pod maską, albo za ten wers Który duka z pasją i na beat ostatni z Avengers Ja za nas otrzymam dwa X mordo od zarania Styl mam cyniczny, byś miał paranoje od jarania Dziś w kolejce po ZAIKSy stoję z rana Na koncercie lecą iskry, podaj okulary do spawania Jak tamten bit był tłusty, ten bebechem miecie chodnik Ja po pół litra nadal napierdalam lepiej od nich Misza kręci knefel z ATZ'tem, młodzi wiecznie głodni Zgadnij czyj FL to narzędzie zbrodni [Outro: Miły ATZ] Ej, jak nie pamiętasz, kto tu jest To lepiej wołaj SOS i Mayday Myślałeś, że zawijam się A ATZ'cik był, tu jest i będzie Jak nie pamiętasz, kto tu jest To lepiej wołaj SOS i Mayday Myślałeś, że zawijam się A ATZ'cik był, tu jest i będzie Jak nie pamiętasz, kto tu jest To lepiej wołaj SOS i Mayday Myślałeś, że zawijam się A ATZ'cik był, tu jest i będzie

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Astek
  • Rado Radosny
  • Miły ATZ