ZERO SNU

Drużyna 2115 & bango balenci & Koder (POL) & Kruzzo & Xeiden & zdunekk - Rap, Polski Rap
ZERO SNU
6K Plays
Duration: 3:16
Lyrics
[Intro: Kruzzo, zdunekk, Koder, XEIDEN, Bedoes 2115, bango balenci] Miałem tylko wiarę w siebie To Ci nie wyjdzie, mówili mi Zero snu, mówili, że będę zerem Zero snu, bez upadku nie możesz wstać Zero snu, zero snu Kruzzo, zdunekk, Ko-ko-koder, XEIDEN, 2115, bango balenci, let's go! [Zwrotka 1: Kruzzo] Znowu mam plan, mam szansę Przez Antares mylę prawdę z fałszem Dzisiaj mnie to nie martwi, bo baluję całą noc z gangiem Możesz mówić mi młody hustler, no bo czuję do tego dryg Codzień budzisz kurwa się z kacem, do mnie przychodzi świeży blik Nie ma czasu na to by stać, bo noc jest za krótka dla nas Zero snu, maksimum hustlerki, bez upadku nie możesz wstać Czuję czasem się bez enеrgii, lecz napędza mnie ciągle trap I przyśpiеszam znowu do setki, żeby wyprzedzić cały świat, Kruzzo [Bridge: zdunekk] Zero snu, nie ma zwycięstw bez porażek Zero snu, nic nie przyjdzie przez przypadek Będą pluć, będą gadać, będą śmiać się Miałam płakać leżąc na dnie, lecz na drugie imię hustler mam [Refren: zdunekk, wszyscy] Zero snu, zero snu Zero snu, zero snu Zero snu, nie ma zwycięstw bez porażek Zero snu, zero snu Zero snu, zero snu Zero snu, nic nie przyjdzie przez przypadek nam [Zwrotka 2: Koder] Zero snu, nie ma słów, co by Ci pokazały jaki czuję ból Miałem tylko wiarę w siebie, miałem pierdolony słuch Ludzie w szkole mnie nienawidzili za to, że Miałem pasję, wiarę w siebie, miałem w sobie gniew Wygranej nie przyjmę, nie wyjdzie - I'm dead Wydam te albumy, za siano zrobię wydech G-klasa Brabus, AMG G700 Smoki latają po niebie, ale już nie boję się [Zwrotka 3: XEIDEN] Ci, co nie wierzyli, mówili, że będę zerem Kiedyś wyśmiewali, że chcę zrobić od nich więcej Teraz mogą patrzeć jak zaczynam swą karierę Nie patrzę za siebie, kupię lambo bez lusterek Słuchaj suko, robię rap, nie kręcę dupą Jakaś laska coś tam gada, jakby znała mnie już długo Ja od rana nic nie jaram, tylko składam wersy w studio Zapierdalam, żeby tata za dwa lata miał na urlop [Bridge: zdunekk] Zero snu, nie ma zwycięstw bez porażek Zero snu, nic nie przyjdzie przez przypadek Będą pluć, będą gadać, będą śmiać się Miałam płakać leżąc na dnie, lecz na drugie imię hustler mam [Refren: zdunekk, wszyscy] Zero snu, zero snu Zero snu, zero snu Zero snu, nie ma zwycięstw bez porażek Zero snu, zero snu Zero snu, zero snu Zero snu, nic nie przyjdzie przez przypadek nam [Zwrotka 4: bango balenci] Czuję to w sobie i widzę te znaki, których nie zobaczysz na niebie Biorę checkpointy jak player, kiedy mój czas nadejdzie ja nie wiem, wciąż idę przed siebie Codziennie coraz bardziej chce się żyć, bag after bag, to dyktuje mój rytm Nie zostanę w miejscu, chcę kolejny plik, nie jestem naiwny, a wierzę w me sny Skup się na szkole, mówili mi (bango) To Ci nie wyjdzie, mówili mi (bango) Potem brali zioła hit (yeah), kiedy ja robiłem hit (let's go) Moje cele są wysoko, kierunek numer jeden Chcieli bym pozostał w tyle, ja wychodzę przed szereg J'avance avec mon équipe J'dribble les ennemis comme Thierry Henry, pardon Dis moi qu'est-ce que tu fais ici Tu as senti de l'argent, tu veux être mon ami Maksimum hustlerki dodaje mi energii Jak dostajesz szansę, to bierz ją do ręki Każdy kiedyś był mały, no to każdy może być wielki Chciałbym być jak Luffy, by powiększać me zasięgi [Outro: bango balenci] Bango balen- Haha, jeszcze raz, jeszcze raz
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- bango balenci
- Koder (POL)
- Kruzzo
- Xeiden
- zdunekk