Miasto budzi mnie

Lyrics
[Wejście: Doniu] Ej Ciągle cię nie ma Nie odbierasz [Zwrotka 1: Doniu] Ej, wtorek rano, rondo Kaponiera Szlugi na sztuki znów się ocieram Niestety nałogi męczą jak korki w centrum Proste, im więcej sprzętu – mniej talentu, wiesz? [Most: Ewa Jach] Budzę się sama, znów pusto obok mnie Bez owijania chcę przeżyć ten dzień [Zwrotka 2: Doniu] Dwójka, ogrody mijam Mercury Przed wejściem bęc społeczny mur A dalej Jeżycki wita hałasem Zdążę przed czasem? w tramwaju tłok [Most: Ewa Jach] Nie mam już sił, to ty budujesz mur W kilka chwil ranisz mnie znów [Refren: Doniu & Ewa Jach] Ej, chciałbym cię usłyszeć Tylko na chwilę, nie dzwoń do mnie Przerwać tę chorą ciszę Daj szansę, jedną, miałam koszmarny sen Wiem, wiem jak się czujesz Naprawdę, niеprzytomnie Telefon milczy, pracujеsz? To miasto budzi mnie [Zwrotka 3: Doniu] Ej, sygnał zajęty, puste impulsy Duszno, tramwaj, ekipa z bursy Nowi na mieście, wieczorem melanż Widać, patrzę na chodnik, dzwonię – nie odbierasz [Most: Ewa Jach] Za oknem deszcz szepcze do ucha mi Nie odbieraj, nie słuchaj, jeszcze śpi [Zwrotka 4: Doniu] Pamiętam, kolejna kłótnia, trzasnąłem drzwiami Zapadka w głowie, sygnał nie ranić Trudno ogarnąć, to nie jest proste Kanary, wybijam się na słońce [Most: Ewa Jach] Mam dość tych błędów, zabijasz nas Za dużo wspomnień, uciekam w swój świat [Refren: Doniu & Ewa Jach] Ej, chciałbym cię usłyszeć Tylko na chwilę, nie dzwoń do mnie Przerwać tę chorą ciszę Daj szansę, jedną, miałam koszmarny sen Wiem, wiem jak się czujesz Naprawdę, nieprzytomnie Telefon milczy, pracujesz? To miasto budzi mnie [Zwrotka 5: Doniu] Patrzę na ludzi, ilu z was co dzień Ma ten sam problem? mądry po szkodzie Wiem, była inna, ale to przeszłość Mamy to skończyć, chcesz tego? na pewno? [Most: Ewa Jach] Tyle za nami sam dobrze wiesz Musiałeś spalić nasz życia sens [Zwrotka 6: Doniu] Ogrody, pętla, browar na rogu Siadam bez sił, tak tylko spokój Jak na rulecie kręcił się tydzień Kolor, sąsiedzi, szpila, tak to idzie [Most: Ewa Jach] Nie wiem dlaczego, za jaki grzech Zamykam oczy – mam dosyć łez [Refren: Doniu & Ewa Jach] Ej, chciałbym cię usłyszeć Tylko na chwilę, nie dzwoń do mnie Przerwać tę chorą ciszę Daj szansę, jedną, miałam koszmarny sen Wiem, wiem jak się czujesz Naprawdę, nieprzytomnie Telefon milczy, pracujesz? To miasto budzi mnie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Doniu
- Ewa Jach