Ucieczka Z Kina Wolność

Album cover art for "Ucieczka Z Kina Wolność" by donGURALesko

donGURALesko - Rap, Polska

Ucieczka Z Kina Wolność

0 Plays

Duration: 4:03

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] I jebać aku-aku-akuratność Polityczną poprawność Każdą, chłopaku, tanią sprawność Cwaną sprawczość, nie będę stał na baczność Propsuję inność, odmienność, cenię dziwaczność Wiem, czuwa opaczność MC nie tańczą jak im grają Oni nie wyją z całą zgrają Bo oni kumają, że tłumy się ciągle mylą Gdy marsze z pochodniami idą, syreny wyją Bogaci tyją, a biedni chudną jak zwykle Nad ranem anioł, w południe demon, wieczorem bydlę Otoczony tyglem tym, zamknięty ryglem przed nim Robię dym jakbym był Rydlem i Stawia Riedel zagadki, sam chciałby uciec z klatki Guraleski - nigdy dosyć tej gadki Ej, wietrze, ze mną wiej - stale Jasnym płomieniem się palę [Refren] A Ty, przestań mi mówić, co nam wolno, co nie wolno Wnikamy w bit, uciekamy z kina wolność Uciekamy stąd jak najdalej Chociaż jesteśmy tu stale A Ty, przestań mi mówić, co nam wolno, co nie wolno Wnikamy w bit, uciekamy z kina wolność Uciekamy stąd jak najdalej Chociaż jesteśmy tu stale [Zwrotka 2] Waży się micha, odjechał archanioł Michał Upadek wciąż raczkuję, kiedy galopuje pycha Sala cicha, nadzieja zdycha, czekają binga Idzie wielki marsz jak u Kinga Za oknami, chodzi lew między nami Podzieleni ekranami, pojebani opiniami Wicher uderza, ofiar im nie żal, dokąd to zmierza? To polowanie na grubego zwierza trwa Narwanym bicie piany tantamy chcą czas odmierzać Choć palą płomień dla nieznajomego żołnierza Wybór oręża, wybór miejsca i czasu Snują się opowieści z betonowego lasu Zrozum to na dwójnasób, rozum na swój sposób Robią to dla hałasu lub po prostu dla sosu Polan dorzucasz do stosu, gdy mówią "się dostosuj" Lepiej iść już do domu z przyjęcia na sto osób Gdzie swoje chwalą, gdzie biją w bęben Zamiast śpiewać kolędę, chętnie dałbyś im w gębę Bo to gówno już przekracza naszą wydolność Dlatego spierdalamy z kina, wolność [Refren] A Ty, przestań mi mówić, co nam wolno, co nie wolno Wnikamy w bit, uciekamy z kina wolność Uciekamy stąd jak najdalej Chociaż jesteśmy tu stale A Ty, przestań mi mówić, co nam wolno, co nie wolno Wnikamy w bit, uciekamy z kina wolność Uciekamy stąd jak najdalej Chociaż jesteśmy tu stale [Zwrotka 3] Idźcie do diabła, niech was prowadzi wasz kapłan Co się potyka o rozwiązane sznurowadła Coś wam umyka, to prawda i cała reszta Jak władza pyta, mówią: "ona tu nie mieszka" Idźcie do diabła, niech was prowadzi wasz kapłan Co się potyka o rozwiązane sznurowadła Coś wam umyka, to prawda i cała reszta Jak władza pyta, mówią: "ona tu nie mieszka" [Refren] A Ty, przestań mi mówić, co nam wolno, co nie wolno Wnikamy w bit, uciekamy z kina wolność Uciekamy stąd jak najdalej Chociaż jesteśmy tu stale A Ty, przestań mi mówić, co nam wolno, co nie wolno Wnikamy w bit, uciekamy z kina wolność Uciekamy stąd jak najdalej Chociaż jesteśmy tu stale

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • donGURALesko