Polonez

Lyrics
Gdzie nie spojrzeć wszędzie baba dzisiaj gra mężczyzny role Ręka silna, głowa słaba. Personalia zmilczeć wolę. W babim zmienia się ojczyzna, o porządku próżno marzysz, baba sroższa niż mężczyzna, gdy pancerny w niej towarzysz. Ref. Baba, a ba ba baba. Baba, a ba ba baba. Baba, a ba ba baba. Baba, a ba ba baba. Racje miał z Galicji hrabia, przyszłość naszą widząc w snach. Iść w tan każe mafia babia, z figurami, że aż strach. Na nic głos Liberum Veto. Baby chytrze władze dzielą, gdy minister jest kobietą, stał się rządów sterką dzielą. Ref. Baba, a ba ba baba. Baba, a ba ba baba. Baba, a ba ba baba. Baba, a ba ba baba. Przejście bab jak lot szarańczy. Na paplanie mają rabat. Do ich taktu każdy tańczy. Trwa na górze babski sabat. Humor kiśnie jak majonez na myśl o tych babskich grach. Obrzydł nam już ten Polonez z figuarmi że aż strach. Ten polonez. Baba Ten polonez Baba
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...