O tym co widzę / What these eyes can see

Album cover art for "O tym co widzę / What these eyes can see" by DJ Decks & Pih & Bonson & MC Eiht

DJ Decks & Pih & Bonson & MC Eiht - Rap

O tym co widzę / What these eyes can see

0 Plays

Duration: 3:05

View Album

Lyrics

[Verse 1: MC Eiht] Jeah, Blue Stamp Official, DJ Decks, CMW, you know? Trying to see money that's danger Shooter from afar now that's a long ranger ? Loc, nigga with an attitude With a bad thick bitch that's a bad dude ? till it be no stress Invest bread so the mic I bless Can I get mine ya'll remember the time Ready on the front line so fine Jeah Loc refill the Cognac Getting bread niggas don't know how to act The story so non-fiction True story money be my key to addiction Conflict, it's all over one shot Regulators knee deep in the fucking plot One spot what a motherfucker coming for Compton all day Jeah let 'em know [Scratch] Original baby gangsta, westside, westside Looking at the CBD trying to see these [Verse 2: Bonson] No siemasz typie, czas na drugie volume Bonson, Ty nic nie bój, podejdź bliżej jak stać lubisz w ogniu Lapsy znowu mówią brednie się nie spinam nawet I w sumie zapominam tak jak sny nad ranem Hajs rządzi wszystkim, banał stary jak te naje z Boston Zawiodłem, spoko jeszcze se poczekasz na mnie pozdro Oddycham rapem, żyje rapem Ty nie dygaj Zatem jak tu tylko zechce zrobię se naszyjnik z czaszek łaków W sumie nie muszę udowadniać nic wam Skill jak igła, w stogu siana ją znalazłem, przyznam Historię moich błędów możesz se wyczytać w bliznach Albo w zwrotkach, bo tu każda z nich to jakbym ciąć miał Wejdź do środka, usiądź, zapal, wypij, zamknij oczy Opowiem baśnie Ci tysiąca jednej z czarnych nocy Moje demony twardo ze mną, chociaż mam ich dosyć Każdy mówi co mam pisać, a ja chciałbym skończyć [Scratch] [Verse 3: Pih] Taki podły mamy świat, lepiej broń swą odbezpiecz Oni przyjdą nocą, wyjdą na twoją posesje Ty wybrałeś szminkę, ja nie byłem maminsynkiem Budowałem mury, wrogowie pokryli je tynkiem Ścieżka zdrowia do lochów, lecz zostawię im sznurówki Robione miękkim kablem, te ich słodkie radiówki Te pacynki na srebrniki będę chciał to dziś ich kupię Nie sztuka mieć ich w garści, oni żyją z dłonią w dupie Jestem mieszczuchem, pod nogą muszę czuć chodnik A fiut wypycha lewą kieszeń moich spodni Na zawsze głodny i mi nie mów, że się chmurzy Bo byłem w swoim życiu po obydwóch stronach burzy Dla swoich ludzi, dla mordeczek moich Bo jestem stąd gdzie widzisz śmiech, a tak naprawdę boli Chciałbyś stąd uciec, wreszcie poczuć się bezpieczny? Dwie paki na budziku, a ja zaciągam ręczny

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Pih
  • Bonson
  • MC Eiht