Koniec

Lyrics
[Zwrotka 1: Kafar] Czy czułeś kiedyś strach, który wchodzi ci pod skórę Kiedy zasypiasz w domu, a on paraliżuje? Ucisk w klatce rozlewa ci się w środku Zabiera lekki dech, tona żelaza w mostku I niby zaraz dzień, mózg daje wyraźny sygnał Ciemność jakby jasna, noc dziś jakaś dziwna Nie śpię, nie, i wiem to na pewno To czemu, kurwa, nawet nie mogę ruszyć ręką? Błysk, napięcie, to tylko mrugnięcie Sumienie, dreszcze budzą mnie wreszcie Tylko czemu mgła rozlała się po mieście? Jest tak, że obok nas jak czarny ptak na podeście Mięśnie, czuję tylko kości grzechy Rzucam się i krzyczę, ale że niemy Po trzech nocach przyszedł jeszcze płacz dziecka Wtedy wiedziałem, koniec, że muszę przestać [Refren: Rest] I choć nieraz życie sprowadza na glebę Dobrze wiem, to nie koniec, wiem, to nie koniec Każdy miewa chwile, gdy jest w potrzebie Kiedy gaśnie już ogień, gaśnie już ogień Między prawdą a Bogiem, między willą a blokiem Leci hip-hop tu z okien Wiara w to, że będzie dobrze, a burza znów przejdzie bokiem I tak leci rok za rokiem [Zwrotka 2: Michrus] Jak widzisz początek, to czy widzisz koniec O niektóre kwestie po prostu się boję Robię to świadomie jak przeciętny człowiek We wpychanej nam na siłę ideologii dobie Nie mam żadnej fobii, raczej zdrowym wzrokiem Widzę jak elyta chce oszukać biologię Wynaturzenia wpajać w szkołach małym dzieciom Ja to podziękuję za stosy takich reform Dasz palec, weźmie rękę, nie będzie odwrotu Europejskie władze przytoczą protokół Znów pogrążą palcem, że zabiorą fundusze Byle by kolorki trzaskały się w dusze Normalna rodzina to chłopak i dziewczyna W prawdziwej rodzinie jest ogromna siła Chcesz sobie powalczyć, to śmiało na tekst donieś Dla mnie jak wygrają, to będzie szybki koniec [Refren: Rest] I choć nieraz życie sprowadza na glebę Dobrze wiem, to nie koniec, wiem, to nie koniec Każdy miewa chwile, gdy jest w potrzebie Kiedy gaśnie już ogień, gaśnie już ogień Między prawdą a Bogiem, między willą a blokiem Leci hip-hop tu z okien Wiara w to, że będzie dobrze, a burza znów przejdzie bokiem I tak leci rok za rokiem
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kafar Dix37
- Michrus Dixon37
- Rest Dixon37