Frank

Album cover art for "Frank" by Dianka

Dianka - Pop, Alternative Pop

Frank

3 Plays

Duration: 2:39

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Oddech, weź na pięć Nie uduś się Uśmiechem ładnych gęb I kiedyś będę jedną z nich Choć nie, nie przemawia do mnie nic Wyraziłam desperacko Że Dianę, Dianę kochać warto Po miesiącach kilku orientuję się Że zablokowałeś mnie Na sali śmiech Soda uderzyła mnie Byłam taka głupia, było ciebie słuchać Bo osiągnęłam nic Mogą wypaść ci włosy Możesz w croppie Się nosić nie że tak robisz I płacę za błędy choć mało pieniędzy I chodzę nie tędy choć miałam już nie Robiłam biznes biznes biznes biznes biznes pytali mnie wyjdziesz? wyjdziesz? wyjdziesz? wyjdziesz? Taka byłam nieugięta Rzucanie gietów w święta Imprezy i sceny A na mojej stoisz tylko ty I płacę za błędy x2 Byłeś taki kochany no przyłóż do rany

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Dianka