Mikroforte ’97

Album cover art for "Mikroforte ’97" by Mikroforte CeKa

Mikroforte CeKa - Rap, Polski Rap

Mikroforte ’97

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Jajonasz] Ustalmy, południe to nie jak palmy, ananasy Lecz jak ciężkie w powietrzu, ciężkie Bassy, brak kasy Na każdym kroku chcę mieć spokój, chcę wolną przestrzeń A nie margines, nie chcę spokó,j chcę wolną przestrzeń Więc mikrofon stroję, oddaję sprawy swoje Na ręce twoje, bo bardziej stoję, gdy Gra muzyka, gdy gra mi blaster Ona chroni mnie, tak jak skalę, czy nie blaster Eliminuje stres, jak duchy Ghost-buster On przy ziemi ma, umie się [?] nad miastem, to jasne I pewne, jak w M-B-P Jedyne lekarstwo na padakę w K-C-E (K-C-E) [Zwrotka 2: Łodzianin, Jajonasz] Nie dla mnie papier, kartka i koncentracja Dla mnie i skład liczy się improwizacja Kiedy jest impreza, DJ i na dwa talerze wariacja Tak, świetna sytuacja Na wolny nieistotna jest fanów owacja Dla mnie liczy się tylko klimatyzacja całego kraju Cieszy mnie niejedna zabłąkana atrakcja W całej Polsce to nie jest matnia Psycho-rapera, bo to stworzone podejście Wolę imprezę i kolejne wejście To nie wejście smoka, nie leję się po soka Bo nie jestem gangsterem Wolę zagrać w kroka u skuta ABS, Tak eliminuje stres Wiem o czym mówisz, to ma sens

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Lukatricks
  • Łodzianin