Nieznajomy

Lyrics
[Zwrotka 1] Witaj nieznajomy, pytanie do Ciebie mam Czy zdążę jeszcze wrócić, drogi dawno już zasypał czas Za oknem cisza, najcichsza jaką znam Taka przed burzą, co zrywa dach [Zwrotka 2] Witaj nieznajomy, nawet nie wiem jak na imię masz Patrzę na Ciebie i myślę: czy to ja za kilka lat? Za oknem szarość wchodzi w czerń Ty wciąż nie mówisz do mnie nic Na tym pustkowiu mieszka śmierć Czy to tylko część mojego snu? Powiedz mi [Przedrefren] Ściany się burzą, szyby pękają na raz Lecę w dół przez błędy wszystkich lat Widzę wyraźnie pełne rozczarowań twarze A w oczach ból i gniew uśpionych zdarzeń [Refren] Kłamałem więcej, niż kiedykolwiek chciałbym przyznać A w moich żyłach płynęła krew zimniejsza niż stal Dlatego dzisiaj jestem całkiem sam Mój nieznajomy, czy widzisz to co ja? [Zarefren] Jak to możliwe, ze ktokolwiek ufał mi? Pozornie szczery, lecz nigdy tak jak dziś To samo miejsce, ten sam zmęczony strach Wśród tłumu ludzi odbijam się od dna [Outro] Żegnaj nieznajomy, już nie chcę twoich rad
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Bogdan Kondracki
- Karolina Kozak
- Dawid Podsiadło