Zbrodnie Ikara

Lyrics
[Zwrotka 1] Nie, nie zdołam zasnąć W skrzydło wbił mi się kamień Nim się zrobi jasno Zapomnę znów, że latałem [Przedrefren 1] A to, co dziś pamiętam To głośny śmiech i milczenie Przemieszały się Gdy startowałem już na pas Nie mówił o miłości nikt I nie istniał lęk [Refren 1] Nie, nie wiem, nie wiem Czy odlecę stąd tak pod prąd Nie, nie chcę, nie chcę W chmury wtopić się w niebokres [Refren 2] Nie, nie wiem, nie wiem Czy odlecę stąd na stały ląd Nie, nie chcę, nie chcę Znów przegapić się, wtopić w czerń [Zwrotka 2] Nigdy nie jest łatwo Tutaj na niebieskim szlaku Gdybym lekko zasnął W twarz bym mógł dostać karmą [Przedrefren 2] Lecz to, co dziś pamiętam To Twoje złote źrenice Powiększały się Przy lądowaniu tuż na pas Jeden z Ikarów runął w dół Zniknął jego lęk [Mostek] W oczach filmy przewijają się W ten zwykły dzień, w ten zwykły dzień Każdy moment dłuży się, rozciąga sens W ten zwykły dzień, tak zwykły dzień [Refren 1] Nie, nie wiem, nie wiem Czy odlecę stąd tak pod prąd Nie, nie chcę, nie chcę W chmury wtopić się w niebokres [Refren 3] Nie, nie wiem, nie wiem Czy odlecę stąd na stały ląd Na stały ląd Nie, nie chcę, nie chcę Nie chcę, nie chcę Znów przegapić się, wtopić w czerń
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Daria Zawiałow