Szarówka (KRGKGM Remix)

Album cover art for "Szarówka (KRGKGM Remix)" by Daria Zawiałow & KRGKGM

Daria Zawiałow & KRGKGM - Pop, In English

Szarówka (KRGKGM Remix)

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

Wracam z długiej podróży Z ulubionych kilku lat Dym zasłania widok mi Od wielu dni Jak długo można czekać Nie zabliźnia mi się czas Nieskończenie dłuży się Drogi cel Zostawię cię tu Na końcu szarówki Poddaję się Choć widzę kres W moich snach, na zakręcie Płaczą ludzie deszczem Nie wiem jak, niepojęte Ich twarze stają się Szare dni, szarym szeptem Lecą mi przez ręce To co mam, w szarym mieście Echem staje się Nic nie jest dobre jak kiedyś Witrynom z oczu patrzy źle Dzieci w kałużach topią gniew Z domu łez Oczy zmęczone powietrzem Za powiekami chowam się Matki więdną, życia im Jakby mniej Zostawiasz mnie tu Na końcu szarówki Poddajesz się Choć drogi cel W moich snach, na zakręcie Płaczą ludzie deszczem Nie wiem jak, niepojęte Ich twarze stają się Szare dni, szarym szeptem Lecą mi przez ręce To co mam, w szarym mieście Echem staje się Unosi się wiatr Sunie wolno, toczy strach Gdy pukam do drzwi Dziś już nie otwiera nikt Unosi nas wiatr, unosi nas mgła Beznamiętnie gra na czas Unosi się wiatr, unoszę się ja Pędzę z prądem, z biegiem lat Zanosi się na to, skończy się świat Płaczą dzieci, płaczę ja Unosi nas czas, unosi nas czas

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Daria Zawiałow