Czasem Flota Jest

Lyrics
[Refren] Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma [Zwrotka 1: Zgrywus] Martwi królowie, dycha licha, ładniejszy łosoś Lubię wydawać dużo gdy mam, nie pytaj po co Hrabia zarabia przecież, lubi się obkupywać Lubi w rachunki polecieć i hrabia nad tym nie gdyba Nie ciułam grosz do grosza, a gdy brak daj mi ją Ja i kumple, już tak wyszło, tak chcemy ją Kupujemy wszystko szybko, czasem zdarza się zator Gdy zero pykło, nic to, włączam tryb kombinator [Refren] Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasеm flota jest, a czasem floty nie ma [Zwrotka 2: Tede] Lеż ryjem do gleby jak wtedy, jakby to był napad Klik-klik, przeładowuję, rata-tatatata Czemu mnie tak obserwujesz? Nie ma o czym gadać Fakt - tu jest tak jak czujesz, przejebana sprawa Czasem nie ma floty, pojawiają się kłopoty Zaliczając nas do tych, co szukają paru złotych Jest piątek, gdzie banknkoty? Zbieram bańkę z piątek Chyba dzisiaj nie potańczę, bo ma pusty portfel [Refren] Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma [Zwrotka 3: Zgrywus] Zapierdalam dzisiaj metrem, z ziomem jadę robić rap Wszystkie linie niedostępne, mój telefon trafił szlag Poziom życia mi spadł, konto puste jak kieliszek Na kebaba jeszcze mam - spoko, tobie pożyczę Jutro się odkuję, czujesz, ktoś mi płaci za design Pojutrze znów zarapuję, że ktoś się ze mną rozlicza Później blask, koncert, hotel, party i co potem? Mam flotę, jestem filantropem, lecę samolotem [Refren] Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma [Zwrotka 4: Tede] Tak już, widać, być musi, każdego dotyka kryzys Raz się wpierdala sushi, raz starcza tylko na pyzy Raz się szyje na grubo, raz się cienko przędzie Znam siebie, ufam sobie i wiem co będzie Parę dni na dnie przemęczę, znowu kapnie I co ważniejsze, to nikomu nie ukradnę Dokładnie - czuję dumę, że zarabiam na mnie I pozdrawiam, a jutro portfel znowu się nie zapnie [Refren] Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma Czasem flota jest, a czasem floty nie ma
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Dabl Blast
- Tede
- Zgrywus