Nie licz dni

Lyrics
[Tekst piosenki "Nie licz dni"] [Zwrotka 1] Słyszysz? To woła mnie polny głóg Nie martw się: wrócę, gdy będę mógł Rozwiał świt ranne mgły Więc wybacz mi Na mnie czas, jadę już, nie licz dni [Zwrotka 2] Słyszysz? To woła mnie leśny trakt Może gdzieś nowych dróg znajdę ślad Rzeki nurt w słońcu lśni Więc wybacz mi Na mnie czas, jadę już, nie licz dni [Refren] Horyzontu kres Gaśnie pośród wzgórz Jeszcze dziś znajdę tam Do przygody klucz [Zwrotka 3] Słyszysz? To woła mnie echo z gór Z turni wiatr strąca w dół cienie chmur Biały dzień już u drzwi Więc wybacz mi Na mnie czas, jadę już, nie licz dni [Refren] Horyzontu kres Gaśnie pośród wzgórz Jeszcze dziś znajdę tam Do przygody klucz [Zwrotka 4] Słyszysz? To woła mnie echo z gór Biały dzień już u drzwi Więc wybacz mi Na mnie czas, jadę już, nie licz dni [Zwrotka 5] Słyszysz? To woła mnie przygód świat Nie chcę już tracić dni ani lat Ale znów widzę łzy No, powiedz, czy Nawet już marzyć nie wolno mi? Nawet już marzyć nie wolno mi?
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Janusz Kondratowicz