Pokój Bez Ścian

Lyrics
[Zwrotka 1: ?] W moim pokoju unosi się dym, zamiast motyli latają ćmy Latają jak my, do sklepu po wódkę, i piję na smutno, [?] później Popadam w obsesję - Widzę duchy, demony na mieście Pytają jak się czuję bo na pewno chcą zamieszkać we mnie Postawił mi kolejkę, a potem trzy kolejne Każdy tu pije chętnie by wspominać to, co było piękne One wyjdą wcześniej, te szczęście [?] mą siłą Zostanę sam tu, jebać jedną miłość Obce mi są stałe związki, ja palę te lolki tylko I powoli żegnam hip-hop z Polski, bo nam też nie wyszło Toczymy wojnę o nic poświęcając przy tym wszystko Gdy zostaniesz z niczym to na kogo możesz liczyć, co? Nie wiem, popadam w obsesję chyba Podeszwą dotykam chodnika na mieście w Bydgoszczy się tylko echo odbija Przypomnieli mi jak smakują łzy Świt jak świt, a my wciąż mylimy dni [Zwrotka 2: ?] Mówią "oczy zwierciadłem duszy", a to dobre Sprzedałem kiedyś duszę diabłu, wtedy on przerobił ją na własną modłę ... [Zwrotka 3: ?] ...
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kato On The Track
- Kamel
- Smoku