Ponad Chodnikami

Album cover art for "Ponad Chodnikami" by Cukier

Cukier - Rap

Ponad Chodnikami

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Cukier kosmonauta, ej (Sugar, Sugar, yah) [Zwrotka 1] Kiedyś dziesięć centymetrów ponad chodnikami tylko w mojej głowie Dzisiaj tylko dziesięć, bo mam to niskie zawieszenie w mojej gablocie (skrt, skrt) Na światłach patrzą się na mnie przechodnie, szybko zostawiam ich samymi sobie Zepsuty tłumik, i dobrze – jest głośniej Kiedyś z tą muzyką na słuchawkach, na ławkach Dzisiaj na koncercie pogo na wszystkich kawałkach Wtedy byłem całkiem sam, nie znałem tego światka Teraz możliwe, że zna mnie nawet twoja matka Ta muzyka ściąga do kościoła małolatów Mogę chwalić Pana do organów i do trapów Jezus nas używa, to jest faza dla chłopaków (Faza dla chłopaków) Self-made man, self-producеd, choć stworzył mnie Bóg Nie jestеm dziełem przypadku, bo gdyby tak było nie słuchałbyś moich nut Nigdy nie chciałem być częścią tej sceny, to Bóg zdecydował bym był właśnie tu Dał mi ten przekaz dla ulic i szkół, choć jestem wysoko to czuję wasz ból [Bridge] Kiedyś na fazie ciągle, ale [?] gadam sobie z Bogiem Kiedyś goniłem to szczęście, nie było w bletce, nie było w butelce (nie było tam) Nie było w PLN-ach, dalej nie ma, choć dzisiaj mam więcej niż wcześniej Pełne kieszenie i miejsce na scenie wciąż tracą znaczenie, a ja mam coś więcej [Refren] Już nie jestem uwięziony w mojej głowie (freeee) Jadę wolny, nie w kajdankach z tyłu w Skodzie To nie stare życie, tylko życie z Bogiem On mi zupdate'ował życie – wszystko nowe, ej Już nie jestem uwięziony w mojej głowie (freeee) Jadę wolny, nie w kajdankach z tyłu w Skodzie To nie stare życie, tylko życie z Bogiem On mi zupdate'ował życie – wszystko nowe [Zwrotka 2] Jadę sobie moim coupé – to jedyne co łączy mnie z rapowym światem Nie jestem zwykłym raperem, jestem niezwykłym chłopakiem Nie definiuje mnie ten cały papier, jak Jezus wchodzę do świątyni z batem Cukier nie leci na kasę, już w całym życiu byłem ponad prawem Tylko że prawie straciłem tą szansę, teraz już mam całkiem inną postawę Już nie gniję czekając na dostawę, gram sobie koncert i dobrze się bawię To samo pragnienie, a inne doznanie, Święty Duch daje mi fazę Daje mi nowe poznanie, ja przekazuję je dalej, jego obecność zalewa mi banię (yah) [Bridge] Kiedyś na fazie ciągle, ale [?] gadam sobie z Bogiem, (what) Kiedyś goniłem to szczęście, nie było w bletce, nie było w butelce (nie było tam) Nie było w PLN-ach, dalej nie ma, choć dzisiaj mam więcej niż wcześniej Pełne kieszenie i miejsce na scenie wciąż tracą znaczenie, a ja mam coś więcej [Refren] Już nie jestem uwięziony w mojej głowie (freeee) Jadę wolny, nie w kajdankach z tyłu w Skodzie To nie stare życie, tylko życie z Bogiem On mi zupdate'ował życie – wszystko nowe, ej Już nie jestem uwięziony w mojej głowie (freeee) Jadę wolny, nie w kajdankach z tyłu w Skodzie To nie stare życie, tylko życie z Bogiem On mi zupdate'ował życie – wszystko nowe [Outro] (For whom the Son sets free Is free)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Producers
  • Cukier