Daj na luz

Lyrics
[Tekst piosenki "Daj na luz"] [Zwrotka 1: Cooks] Tracę zasięg tu kolejną dobę, nie powiem Co za mną, to skończone jest Lekko tak to życie płynie chore Budzi mnie temperatura płonę jestem ponad Tym syfem, kusi mnie Lucyfer Krążę szukam tych liter Chce być na szczycie Z Tobą na szczycie [Refren: Cooks] Nie chce już trzymać słów Błądzisz przy mnie chociaż raz daj na luz Tracę grunt, z Tobą rozbijam mur Nie mów nikomu kiedy uciekamy znów Nie chce już trzymać słów Błądzisz przy mnie chociaż raz daj na luz Tracę grunt, z Tobą rozbijam mur Nie mów nikomu kiedy uciekamy znów [Zwrotka 2: Przyłu] Kiedy uciekamy, znów myślę co dalej Co jest bliżej miłość czy rozstanie? Zatrzymajmy się na chwile zanim wbijesz czarna bile Pokaz świat mi który znamy z bajеk, stop! Wiec splatamy nasze dłonie Rysowałеm to w zeszytach dlatego stoję po dobrej stronie Jak daleko nie wyjechałbym to wracam do niej (Tęsknie za Tobą bardzo) I to nie koniec To początek czegoś wielkiego Chociaż ten gość to furiat, dzień dobry nie ma tego złego Także proszę się nie wkurwiać [Refren: Cooks] Nie chce już trzymać słów Błądzisz przy mnie chociaż raz daj na luz Tracę grunt, z Tobą rozbijam mur Nie mów nikomu kiedy uciekamy znów Nie chce już trzymać słów Błądzisz przy mnie chociaż raz daj na luz Tracę grunt, z Tobą rozbijam mur Nie mów nikomu kiedy uciekamy znów
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- 4Money
- Cooks
- przyłu