Wieczny problem

Album cover art for "Wieczny problem" by Chylińska

Chylińska - Pop, Polska

Wieczny problem

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Dzisiaj protestuję, bo mnie nikt tu nie szanuje Dzisiaj protestuję, bo każdy czepia się Dzisiaj protestuję, bo się sama zaniedbuję Dzisiaj protestuję strzelę sobie prosto w łeb Samej mi do siebie jest okrutnie za daleko Ciągle mi dystansu do samej siebie brak Burzę się na wszystkich, że mnie za nic, kurwa mają A to mnie od środka wpierdala jakiś rak Jak siebie przeżyć mam? Czas nie leczy moich ran! Śmieję się ze wszystkich Tylko z siebie wciąż nie mogę Biję się ze wszystkim Tylko rzadko kiedy w pierś Może zawsze będę czuła się Od siebie gorsza Może tak zostanie do usranej śmierci mej Jak siebie przeżyć mam? Czas nie leczy moich ran! Jak siebie w sobie znieść? Jak mam pokochać się? Czasami nawet rację mam Czasami nawet sama sobie kłaniam się Ale wystarczy obcy śmiech I wszystko znowu trafia szlag! -- Inspiracja: postanowiłam podjąć temat własnej osoby, pisząc szczerze i uczciwie, równie bezlitośnie, jak to zwykłam robić z bohaterami innych moich tekstów

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Agnieszka Chylińska