miałem kolegę bartka

Album cover art for "miałem kolegę bartka" by Chivas

Chivas - Rap, Polska

miałem kolegę bartka

14.1K Plays

Duration: 2:46

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Ej, ej [Refren] Miałem kolegę Bartka No i dobrze, że go nie ma, bo to pierdolony zdrajca Mam kolegę z miasta I kolegę ze Zgierza, no i z innego państwa I takiego, który zaćpał Miałem kolegę geja, teraz to koleżanka Mam kolegów trapstars Cokolwiek myśli o mnie scena, dla mnie to koleżanka [Zwrotka 1] Poznałem wielu ludzi i myślałem, że mnie nie chcą I że nikt mnie nie lubi, nie połowa, tylko większość Ufam tylko Zuzi, bo była jak było średnio Gdy nie miałem gdzie spać [Przejście] Na rękach noszę ten sam brud W papierkach młody border Chcę nie spać w noc i pić za dwóch Najlеpsza nocka w Polsce [Refren] Miałem kolegę Bartka No i dobrzе, że go nie ma, bo to pierdolony zdrajca Mam kolegę z miasta I kolegę ze Zgierza, no i z innego państwa I takiego, który zaćpał Miałem kolegę geja, teraz to koleżanka Mam kolegów trapstars Cokolwiek myśli o mnie scena, dla mnie to koleżanka [Zwrotka 2] Pożegnałem paru kumpli Jednak fajnie jest powiedzieć "do widzenia" Bo to wygląda tak, że niektórzy są jak chmurki Wszystko się robi jasne, gdy ich nie ma [Przejście] Na rękach noszę ten sam brud W papierkach młody border Chcę nie spać w noc i pić za dwóch Najlepsza nocka w Polsce [Refren] Miałem kolegę Bartka No i dobrze, że go nie ma, bo to pierdolony zdrajca Mam kolegę z miasta I kolegę ze Zgierza, no i z innego państwa I takiego, który zaćpał Miałem kolegę geja, teraz to koleżanka Mam kolegów trapstars Cokolwiek myśli o mnie scena, dla mnie to koleżanka

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Chivas