OXY

Lyrics
[Tekst piosenki "OXY"] [Refren] Jeden styl na epce ale przecież mam ich tak wiele Mogę się w sumie z tobą podzielić jednym dlaczego nie Możesz mnie nawet po tym materiale skopiować Nie przykładam do tego większej roli nie obchodzi mnie to [Zwrotka] U nich na materiałach jedna dupa ciągle ta sama W sumie to się nie dziwię z taką mordą też bym flexował na to W sumie to się nie dziwię że nawijają ciągle to samo Oni wszyscy mają takie samo życie Na mnie paczka, Oksykodon, nie jest dla mnie albo dla brata Raczej nie chcę go już żegnać, ma przed sobą całe życie Jeszcze młodzi, te same błędy, ale potrafią się na nich uczyć Nigdy nie wybaczyłbym sobie tego jeżeli miałbym go pożegnać Muszą palić żeby być szczęśliwi Ja nie jestem ani trochę szczęśliwy Nie jestem też wcale wkurwiony, tylko bardziej w nocy skupiony Ona proponuje: ''wbij do warszawy [?]'' chyba cię pojebało Nie jestem jeszcze na tyle skończony, żebym się jeszcze kogoś posłuchał Okej, zaczynam od zera i serio teraz nie znam już granic I nie obiecuję tego dla brata tylko dla siebie, że nie zrobię tego dla ciebie Nie zrobię tego dla ciebie jak kiedyś Bo kiedyś miałem inne myślenie odnośnie siebie [Refren] Jeden styl na epce ale przecież mam ich tak wiele Mogę się w sumie z tobą podzielić jednym dlaczego nie Możesz mnie nawet po tym materiale skopiować Nie przykładam do tego większej roli nie obchodzi mnie to
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Chcebycnext
- Mlody Korden