Twoje decyzje, Twoje wybory

Album cover art for "Twoje decyzje, Twoje wybory" by Chada

Chada - Rap, Polski Rap

Twoje decyzje, Twoje wybory

6.4K Plays

Duration: 3:24

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Chada] Nie chce tutaj pouczać, ani zgrywać ważniaka Masz tu przekaz, to przekaz prawdziwego chłopaka Ja do życia mam zapał, no i z okien nie skacze Uwierz bratku na słowo, kiedyś było inaczej Dziś tłumacze kolegom, w szczególności tym młodszym Że naprawdę światełko można znaleźć w ciemności Wiele osób zazdrości, że do czegoś doszedłem Że mam złoto i auto, no i stać mnie na meble Nadal biegnę po swoje, mówię 'nie' narkotykom Bo te wszystkie kłopoty to nie wzięły się z znikąd Mam problemy z psychiką, pamięć zrobiła wolne O przypałach z policją to już nawet nie wspomnę Staram się trzymać formę no i zadbać o zdrowie Ze na wszystko mam siły, bratku, raczej nie powiem Na Grochowie jest lipa, dobrze znam sytuacje A najlepiej to o tym mógłbyś pogadać z Jackiem Możesz osiąść na ławce i załamywać ręce To są Twoje decyzje, chyba stać cię na więcej W górę serce człowieku zalecana taktyka Idź po swoje, o moje błędy się nie potykaj [Refren: Sztoss] To są twoje decyzje, to są twoje wybory Uważaj gdzie kroki stawiasz, ostrożnie wybieraj tory Jeden raz możesz ten sam błąd popełnić Za drugim razem ktoś cię skreśli Twoje decyzje, Twoje wybory Pływasz z rekinami, albo zostajesz na mieliźnie Trwoni czas, jedno życie masz, na co czekasz? Pilnuj by twój pociąg nie odjechał [Zwrotka 2: Chada] Wiem, ze nie jestem święty, dziś uważam na słowa I nie pragnę, broń boże, żebyś mnie naśladował Staram się kalkulować no i co dzień być lepszy I uważać koleżko żeby znów się nie wpieprzyć Jeden ziomek serdeczny z życia wziął nie skorzystał Skoczył z mostu nachlany no i zabrała go Wisła Leszczy trzymam na dystans, nie zamierzam tu bluźnić Dziś otaczam się bratku zgoła innymi ludźmi Nam nie wolno się spóźnić, no i lecieć na krechach Bo po chwili zobaczysz, ze Twój pociąg odjechał Ziomek, to nie ten etap, musisz wiedzie co robisz Właśnie to i nie tylko wciąż tłumacze Zbukowi Wiele można nadrobić, zacząć żyć tu jak człowiek Wiele można nadrobić, wiem to dobrze po sobie W ogień skoczę za ziomkiem, znam nieprzespane noce I nie czuje tęsknoty za zerwanym owocem Możesz pociągać nosem i oszukiwać ziomków Całe życie udawać, że jest w sumie w porządku Użyj trochę rozsądku, idź do celu pomału Słabi zemsty szukają, silni to wybaczają [Refren: Sztoss] Twoje decyzje, Twoje wybory Uważaj gdzie kroki stawiasz, ostrożnie wybieraj tory Jeden raz możesz ten sam błąd popełnić Za drugim razem ktoś cię skreśli Twoje decyzje, Twoje wybory Pływasz z rekinami, albo zostajesz na mieliźnie Trwoni czas, jedno życie masz, na co czekasz? Pilnuj by twój pociąg nie odjechał [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Chada
  • Sztoss