WIDZIAŁEM CIĘ CBW REMIX

Album cover art for "WIDZIAŁEM CIĘ CBW REMIX" by CBW

CBW - Rap, Po Polsku

WIDZIAŁEM CIĘ CBW REMIX

6K Plays

Duration: 4:46

View ArtistView Album

Lyrics

[Intro: izonya polska] Woah, woah (Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się) Oh yeah, oh yeah (Cxlsh on the track) Yeah, yeah (2025) Oh yeah (onya) [Refren: izonya polska] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać A to źle, a to źle, a to źle, a to źle Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać A to źle, a to źle, a to źle, a to źle [Zwrotka 1: izonya polska] Widziałem cię w klubie — grałem wtedy koncert Chciałaś podbić do mnie, spytałaś o fotkę Ja chciałem podbić do ciebie, spytać, czy wszystko dobrze Byłem na innеj planecie, gdy rzuciłaś mi wzrokiem Alе co potem? — Piliśmy wódę, bo byliśmy w klubie Szliśmy crazy w klubie Szalejemy w tłumie, huh — pokaż, co umiesz Moje życie serio szalone jest, mała, mi uwierz Twoje życie też chyba szalone jest, ale nie w dobrym sensie (Uh) Chciałem oddać Ci serce, ale Ty wolałaś krechę Mała, powiedz mi, proszę Cię, czemu ty taka jesteś? Nie rozumiem i chyba nie zrozumiem Cię Chciałbym, żeby było lepiej, żebyś już przestała ćpać Moje serce bije okej, Twoje napierdala tak W sumie wyjebane mam — w klubie żony nie szukam W klubie żony nie szukam, w ogóle żony nie szukam [Refren: izonya polska] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać A to źle, a to źle, a to źle, a to źle [Zwrotka 2: Coldlone] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie Znów chcesz głowę dać, za nowe jeansy Helmut Lang A to źle, a to źle, a to źle, a to źle A to źle, serio, bae, ej Znów na forsie jestem back to back Spełniam mój sen — cały skład musi jeść Mają poczucia humoru tak jak Adam Sandler Nigdy nie podaję ręki, ale mówię jej: "Cześć" Nie wiem, czego dotykała — raczej nie polubię jej Nie znam takiej suki, której starzy by lubili mnie Zła suka nie rozumie, kiedy mówię: "Rusz łeb" Chodziło, że jest głupia, a nie, że czegoś chcę Czuje się jak Flash, mała — ciągle muszę biec Wie, że nie jest od nas, ale chciałaby wejść Mała, wątpię, że mnie kochasz — raczej kochasz mój cash [Zwrotka 3: Livles, spazma] Ona dalej do mnie pisze, jakby serio znała mnie (Luvspirit) Ale jedynie na klubie kiedyś powiedziała: "hej" Chyba zajebała M, szczęka latała jej cray Powiedziałem: "Sorry, shawty, ale nie dotykam Cię" Są za to inne białasy z Polski, którzy strzelają do niej jakby była z Rosji Na pewno to nie będzie mój broski, jedynie w poniedziałek daję korki Od poniedziałku do niedzieli na trapie jak Ozzy, oczu nie możesz otworzyć W niedzielę rano, bo nie ma przy tobie tej suki, która robiła Ci w nocy Mała, nie kocham Cię, nie śpiewam dla suk jak Drake I'm like oh, I'm like oh, oooh Wiem, że byłaś w klubie, huh, zjadłem twoją dupę tam Wjechałaś mi w DM: "zrobiłeś mi wieczór, Spazz, woaw" Yeah, dopiero się budzę, a dzwonisz do mnie, baby lady Jesteś okej, baby — muszę Cię odciąć, jesteś lame lately Ona mówi do mnie: "ła, ła, ła — nikt go nie dławi jak ja, ja, ja" Słyszałem tylko, mała: "ła, ła, bla" — mówię do niej: "baby, bye, bye" [Zwrotka 4: Monday Waxie, Mata] Yeah, widziałem, że też patrzyłaś na mnie Lubisz moje blond włosy i moją gadkę Lubisz snuć się w nocy, kiedy miasto zaśnie Lubisz palić zioło, lubisz palić trawkę To, co dla mnie straszne, dla niej nie jest straszne Zrobiła mi stopą pracę — o ósmej ma pracę Nie mam z Tobą planów raczej dziś siedzieć na trapie Nie mam z Tobą planów, skarbie, mieć piknik na trawie I saw you in the club and I think I fell in love And it's bad, and it's bad, and it's bad, and it's bad I know you like drugs and I know that you're a slut And it's bad, and it's bad (bad, bad, bad, bad) I saw you in the club and I think I fell in love And it's bad, and it's bad, and it's bad, and it's bad I know you like drugs and I know that you're a slut And it's bad, and it's bad (bad, bad, bad, bad) [Outro: izonya polska, spazma, Livles, Mata, Monday Waxie] (Hayah, yeah) (Okay, bad, bad, bad, bad) (Go, yeah-yeah-yeah, yeeaahh) (wow, onya)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • ​​izonya polska
  • Coldlone
  • Livles
  • Mata
  • ​spazma
  • Monday Waxie
  • Beka KSH