CLAP CLAP

Lyrics
[Refren] Ona skacze na mnie, jakby była na parku trampolin A jej dupa robi clap, clap Mimo, że lodu w chuj, mówi, że chce go roztopić Przyszła do mnie w samych majtkach Tylko jedna rzecz ciągle jej po głowie chodzi Zaczynała jako fanka Chyba się uzależniła, pyta, czy ją mogę zrobić Bo ma zjazd jak na sankach [Zwrotka] Mam ciężki styl, lekkie życie, ona nie wie, co to "cold" W plecaku Gripex Hot, dla dupek na przeziębienie Piję dziś wino za winem, nie płacz, jak odejdę stąd Tu wszyscy to cold-boys, próbuj, może nas rozgrzejesz Pierdolony blok mnie wychował na rockmana Robię jej palcami, tak jakbym grał na gitarze Nie boję się o przyszłość, w mojej głowie już jej nie ma Liczy się tu i teraz, robię nowe tatuaże [Refren] Ona skacze na mnie, jakby była na parku trampolin A jej dupa robi clap, clap Mimo, że lodu w chuj, mówi, że chce go roztopić Przyszła do mnie w samych majtkach Tylko jedna rzecz ciągle jej po głowie chodzi Zaczynała jako fanka Chyba się uzależniła, pyta, czy ją mogę zrobić Bo ma zjazd jak na sankach
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- WoLa (POL)