Świt żywych trupów

Lyrics
[Refren] x4 BeOoKa, jeden, dwa, jeden, dwa, jeden, dwa [Zwrotka 1] Załóż kask na głowę i podciągnij szorty, nadchodzę! Bądź gotowy na wybuch aorty, (o Boże!) To świt żywych trupów, nasi to truku, robię Tobie kuku Masz skalpel, jak scarface gardziel, makabra w biały dzień Jak cień za Tobą, natarcie na nowo, nałogowo Z bronią mą palną, jądrową, ciach-ciach-cziki Dopóty, dopóki masz szyję połączoną z głową [Refren] x8 BeOoKa, jeden, dwa, jeden, dwa, jeden, dwa [Zwrotka 2] To masakra człowieku, Angard, jestem jak bucher Jak to nagram, to załapiesz skurcze i ubabrasz krwią komputer Powiedz "Bye bye", pożegnaj się z kręgosłupem Tobie robię harakiri, w jednej chwili jestеś trupem Stań w kolejce pod bеjce, a ja w minutę zrobię tu rzeźnie Tak jak zrobiłem ją tym fiutem, robiąc te rapy naprędce Nie jak Ty, dławiąc się fiutem, własnym W gębie trzymając okryte taśmą, owiniętą w wielką kupę Super, nie kurwa mać, to nie żarty, to fakty, weź patrz Jak się chełpią palanty, wystarczy już, cisza Chwila prawdy, czas uwiecznić fakty, kto tu rozdaje karty? [Refren] x8 BeOoKa, jeden, dwa, jeden, dwa, jeden, dwa [Outro] Tap, tap, tap, tap, tap, tap, tap, tap, tap, tap Tap, tap, tap, tap, tap, tap, tap, tap, tap, tap Tap, tap, tap, zombie, zombie, zombie Zombie, zombie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Buka