Requiem Nad Ranem

Lyrics
Language:
Dlaczego tu, w tej godzinie Dlaczego ja Niech mi ktoś powie, że to błąd Tak głupio i bez przyczyny dobiec do dna I już na dobre ruszyć stąd Czy to jest już na poważnie Czy tylko żart Czy los mnie w końcu sprawdzić chciał Ktoś chyba tu najwyraźniej używa kart Którymi kiedyś diabeł grał Na skraju nocy i u progu dnia Kogut na dachu pieje W głowie się kreci dana dana da Gorączka znów szaleje Dlaczego tu w tej godzinie Dlaczego ja Może gdzieś zbłądzi Anioł Stróż Ten akord znów na pianinie To już nie gra A raczej requiem dla mnie już... Na skraju nocy i u progu dnia...
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Andrzej Mogielnicki