Twarde lądowanie

Album cover art for "Twarde lądowanie" by Bu (POL)

Bu (POL) - Rap, Polska

Twarde lądowanie

0 Plays

Duration: 3:39

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Masz mikkie serce, lepiej miej tward dup Tym razem ruletk obsBuguje przekupiony krupier Ludzie nie potrafi zutylizowa swych g�wien Wic je podrzucaj, wyzbywszy si sumieD Masz mikkie serce, lepiej miej tward dup Tym razem ruletk obsBuguje przekupiony krupier Ludzie nie potrafi zutylizowa swych g�wien Wic je podrzucaj, wyzbywszy si sumieD [Zwrotka 1] Kto w przedszkolu byB kapusiem, niekoniecznie z tego wyr�sB Mo|e jak teraz donosi, to wie nawet, kto ma dy|ur B�lu tego mi[nia nie uleczy kardiochirurg Nie ka|dego skurwiela rozliczy Carandiru I w tych dziejach granda zbir�w versus banda [wir�w Garda, synu! Dwa lica ma ulic Harvardu prymus Brat ignorantem, brak wsparcia przywi�dB Relacje przypominajce klimat w Czarnobylu ChciaBem dobrze, wyszBo jak zwykle FIFA, sto gram, pikle Bo poczuBem si nie gorzej ni|eli w kolanie z cyrklem Delikwent obrobi tw�j, nie pogardzi |ony tyBkiem Aajdak z kurw, praktycznie jak co drugi minister Niepokoi, |e niby chuj wie, kto kogo zbroi By na przykBad zabra Kurdom ziemi, krajan pokroi Martwi wodz�w narcyzm, egoizm, terroryzm Oto [rodki ostro|no[ci dla tej odmiany Eboli [Refren] Masz mikkie serce, lepiej miej tward dup Tym razem ruletk obsBuguje przekupiony krupier Ludzie nie potrafi zutylizowa swych g�wien Wic je podrzucaj, wyzbywszy si sumieD Masz mikkie serce, lepiej miej tward dup Tym razem ruletk obsBuguje przekupiony krupier Ludzie nie potrafi zutylizowa swych g�wien Wic je podrzucaj, wyzbywszy si sumieD [Zwrotka 2] Od czBowieka do [miecia bywa kusy bardzo przedziaB Sporowi nie podlega, |e bluzgi pazdzioch odszczeka To sp, a nie kolega; to rzep, jak czsto nie ma Po|ycza na piwo, kebab, ma weed, bo nie odwiedza Zdradliw rzeka, po klepach pierwszych byBo jeba Lepiej, gdyby zestaw ten wy|ebraB spod Tesco biedak Niewdziczna menda, niezbdna pointa Zazdrosna zrzda, [wita bez pensa enta Pocisk � la szpetna flegma, lang woli nie pamita Czym jest partnerska rka, dlatego wiz ta sczezBa Niedaleko gnije jabBko od jabBoni {y wy|ej, ni| sra, nosi syf obecny w genach gnoi Dosy paranoi, zarobku na rymach moich Ile, kurwa, mo|na doi, powtarza schemat troi W ofierze serducho, a jednak boli dupsko I prekursor w ocenie niby swoich si ciulnB Co nagle staBo kulk w gardle, staBo si ulg Masz gwarancj, |e za majkiem zawsze wstpi we mnie muflon [Tekst i andotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bu (POL)