Kable

Album cover art for "Kable" by Bu (POL)

Bu (POL) - Rap, Polski Rap

Kable

2 Plays

Duration: 3:42

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren x2] Robota, robota niby farciarz, bo ją mam Nawet byle jaka lepsza od bezrobocia W robota, w robota wielu zmienia, co to da Zamiast uszlachetniać, robi z człenia w kokota [Zwrotka 1] 3 zmiany do bani za nic czterobrygadówka Pozdrawiam monterów chociaż o piątej pobódka Teroz wstaja wyspany, jest zazwyczaj ósma Zaszeregowany w czasach, gdy miała prestiż komórka Choć dziś trzy hale to istny harem Obłędnej inspekcji na linii się wyrwałem Klimatyzowane pomieszczenie przypisane Jak to w laboartorium paści wychwytywane Rap moc sam mo jak opium, co do szychty wciszy na nie Statyści zakaz wbitki zdani na wygwizdanie Wspominane nigdy nie pomijane flirty stare Na rozgrzanie fifki, kieliszki popijane browarem Z przymiarem zwijanym, fizol nie dyro czy kieruś Blacha na odmuł dla kilku techników i liderów Na chama zrozum tych zafajdanych inżynierów Lub tych, co awansowali, bo durś kablowali zeru Spierdolili, co robili, weź to za nich przerób Nie ogarnęli by spraw nawet z taszą koki z peru [Refren x2] Robota, robota niby farciarz, bo ją mam Nawet byle jaka lepsza od bezrobocia W robota, w robota wielu zmienia, co to da Zamiast uszlachetniać, robi z człenia w kokota [Zwrotka 2] Ze stawki nie idzie szporować rok trzynasty I u trzeciego pracodawcy nie miałbym trzynastki Taki jak jo płatnik, to bezradny podatnik Pełen pogardy, bo go rotschildami los obarczył Dosadny poradnik, jak się nie dać korporacji Jak sprzedawczyk, co w zadki włażąc zakpił z porno branży Jest jawny mobing no i tajny doping Nie o jakości, ilości świadczą, a o skali popy Z miedzianej szajki chopy w czas olali boki Bo za obroty grozi nie nagana, a wyroki Trocha pokory weź okaż audytorowi Bo na kawa i maszkety on na warsztat chodzi Co do stanowisk, nie wszystkim się powodzi Logika japończyka, burdel wnosić mogą włosi Straszą bosy, że filia upadłość ogłosi Aż mnie nosi, gdy awansują nieroby, bądź idioci [Refren x2] Robota, robota niby farciarz, bo ją mam Nawet byle jaka lepsza od bezrobocia W robota, w robota wielu zmienia, co to da Zamiast uszlachetniać, robi z człenia w kokota [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bu (POL)