Bądź mi muzą

Lyrics
[Zwrotka] Od zainteresowania do poznania chwila Bądź ze mną perło, bo potrafię czas umilać Potraktuj serio mego uwielbienia wyraz Piętro, hawira, skromnego dobytku filar Zaprasza hip-hopowy azylant nie badylarz Pożądanie się nasila W swoim rodzaju jedyna Namiętna uczta, usta słodkie jak landryna Zrzuć na dywan to, co zbędne, Bu zaczyna To, na co bezsprzecznie obojgu cieknie ślina Rozkosz się zbliża, ot co Jest bosko, potwierdzeniem każdy odgłos Ostro, bo uwolniłaś swoją sprośność Łakomstwo przyniosło kolejny orgazm To dopiero odjazd, Ty nieustannie głodna Pot z nas spływa, jak byśmy byli w saunie Naturalnie, ciąg dalszy odbywa się w wannie Zalanej wodą z pianą a nie szampanem Odczujesz zmianę, jeśli poleci kiedyś w kranie Zostaniesz u mego boku, nic nie dostaniesz Prócz szczerej miłości bez ślepej litości Kochanie, kochanie [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Bu (POL)