kraksa

Lyrics
[Tekst piosenki "kraksa"] [Refren] Za 10 minut będzie moja taksa Stanę w korku, w samym centrum miasta Obok koleś wkurzony na maksa Spadł mu cukier, może ktoś ma ciastka Chyba była kraksa, czy Ty udział brałeś w niej? Chyba była kraksa, rano Ci życzyłam źle [Zwrotka 1] Zaczęło się niewinnie Było jak na filmie Róże i amory Nasze love story Jeden guzik na pilocie I zjawiły się potwory Teraz to film grozy Uważaj, gdzie chodzisz [Przedrefren] I wszystkim opowiadasz, że to mi odbiło Że z kijem baseballowym wczoraj Cię goniłam Tak naprawdę to bzdura jest Nikt nie wierzy w tej plotki treść [Refren] Za 10 minut będzie moja taksa Stanę w korku, w samym centrum miasta Obok koleś wkurzony na maksa Spadł mu cukier, może ktoś ma ciastka Chyba była kraksa, czy Ty udział brałeś w niej? Chyba była kraksa, rano Ci życzyłam źle [Zwrotka 2] Byłeś słodki i uroczy Wiec weszłam w to jak w masło Lecz w tamten poniedziałek To uczucie zgasło Stałeś się potworem Gorszym od tych, co mam w szafie Nie dziw się, że teraz Cię do niej złapie [Przedrefren] Tak długo powtarzałeś, że to mi odbiło Że prawie w to kłamstewko Twoje uwierzyłam Tak naprawdę to bzdura jest Nikt nie wierzy w tej plotki treść [Refren] Za 10 minut będzie moja taksa Stanę w korku, w samym centrum miasta Obok koleś wkurzony na maksa Spadł mu cukier, może ktoś ma ciastka Chyba była kraksa, czy Ty udział brałeś w niej? Chyba była kraksa, rano Ci życzyłam źle [Outro] Chyba była kraksa Chyba była kraksa
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Jakub Galiński
- Magda Wójcik
- bryska