Utrata - TONFA Rework

Lyrics
E e e e Słabość urosła dużego rozmiaru Ta moja troska jest już Od rana do nocka a wysoki puls Strach jest dzisiaj moj jedyny bóg Nagłe zniszczenie nieawizowane W jedną chwilę robi mi gnoj Myślisz ze masz twardy chuj Defacto faja jest mięka Rama krem bonjour Sytuacje w których serce klęka Wiem Tak blisko a tak daleko Tez srogi wirusa (?) kleszcz KZM Tera muszę chciałbym wiem Zmienić hard drive Twarda jazda Ostatni moj raz za kierownica Zaginela frontowa blaszka Ciągła raiza Autobusem nie chce boksować Wybieram utrata Ja w sparingach zgrałem dublet Wolałem juz nie wygrywać w nokautach Teraz to kaplica Znowu musze rozkminiac Jak to strzala kupidyna trzyma mnie Gleboko sie wbila Na raz noszę camo i odblask Eeee Mieszany sygnal bo nie wiem do końca Eeee Wysunąłem pamięć bezpiecznie Odinstalowane są wszelakie wersje awersje do Ciebie Trenuje zawzięcie Nadal mam cios teczkę We mnie Rama nie ta sama Wagwan tonfa b-side robi sobie wersje Myślisz ze masz twardy dysk ale Dupsko okaże sie miękkie Na nie spadasz cala glowa Calym calym sercem Ej ej ej ty Co Wy-wlekłeś Zmienilo w zawleczke Tera jebnie Tera baj zniszczeń będzie Pewnie Nie poczuje sie przez chwilę jeszcze Jak jeszcze tak nie miałeś to polecam serdecznie (polecam serdecznie)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Brodka
- TONFA