Taka to zima - Coals Rework

Lyrics
Sparzyłeś mój zapał do wiosny Sparzyłeś mój zapał do wiosny Sparzyłeś mój zapał, sparzyłeś Sparzyłeś mój zapał do wiosny Sparzyłeś mój zapał do wiosny Sparzyłeś mój zapał do wiosny Taka to zima Taka to zima Taka to zima Taka to zima Włosy wypadają z głowy, są jak pajęczyny, spójrz Wiją się siwe po nocy, usta zagryzam na pół Nowa bluza, nowa pościel ale dalej czuję smród Nawet leki na receptę nie ściszyły moich snów Wystawiam twarz do słońca I nie czuję jak parzy Włosy dryfują po kawie Są z pleśni i sadzy, sadzy Sparzyłeś mój zapał do wiosny (wiosny) Sparzyłeś mój zapał do wiosny Sparzyłeś mój zapał, sparzyłeś Sparzyłeś mój zapał do wiosny Sparzyłeś mój zapał do wiosny Sparzyłeś mój zapał do wiosny Taka to zima Taka to zima Taka to zima Taka to zima Sparzyłeś mój zapał, sparzyłeś Sparzyłeś, sparzyłeś, sparzyłeś, sparzyłeś Sparzyłeś mój zapał do wiosny Sparzyłeś mój zapał do wiosny Sparzyłeś mój zapał do wiosny Wystawiam twarz do słońca I nie czuję jak parzy Włosy dryfują po kawie Są z pleśni i sadzy, sadzy (Wiosny) Sparzyłeś mój Sparzyłeś mój Sparzyłeś mój Sparzyłeś mój Sparzyłeś mój zapał do wiosny
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Brodka
- Kacha
- Lucassi