Taylor Swift

Album cover art for "Taylor Swift" by B.R.O (POL)

B.R.O (POL) - Rap, Polska

Taylor Swift

1 Plays

Duration: 4:20

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Moi ludzie będą pić, narzucają tempo dziś Rano pewno zerwą film ,dziś od życie nie chcą nic Ciągle powtarzają mi weź ja i na piętro idź Bo wygląda jak Taylor Swift. Co? Jak Taylor Swift? [Zwrotka 1: B.R.O] Piątek, nów ta domówka. Standard, wódka do kubka Szampan, szklanka, pusta lodówka, najba, ja zostaje tu do jutra NarkaStał w kuchni ziom ,palił szluga, była może gdzieś 22 Gadał o bzdurach, futrach i dupach, chyba o butach akurat zarzucał Zacząłem już tutaj węszyć trop Nagle przeżyłem ciężki szok Słyszę wszedł jakiś miękki głos Który nuci tu słowa piosenki sztos Co przynosi mi kręty los Zacząłem tu chyba mieć chyba chwiejny krok Przed chwilą leciało tu Shake It Off A teraz widzę jej piękny wzrok I stoi tu 2 metry obok, wygląda stylowo Próbuje wydusić słowo lecz zapiera mi dech I mrozi mi krew Ej, kto to jest? - pytam zioma nerwowo Bo może będzie zaraz ze mną pić A za chwilę wpadniemy na lepszą myśl Czuje uwielbiam jej piękno dziś Ona wygląda jak Taylor Swift [Refren] [Zwrotka 2: B.R.O] Podchodzę i rzucam, ej siema, siema A temat rozmowy już nie ma znaczenia Pytam co słychać i gram dżentelmena Lecz wiem ze ten melanż wyniesiemy w genach Mówi ze zna mnie ze słucha i dalej Że Róża to jej ulubiony kawałek Zna go na pamięć i ma go na dzwonek I chyba kłamie bo widzę to po niej Gadamy o rapie i mówię nie lubię gadać o idolach Lecz chyba najbardziej za serce mnie łapie Kawałek Same love od Macklemora Mówię, ze byłem jak grał na Torwarze W Warszawie i marze żeby wrócił do Polski Show robi takie o flow idzie w parze A ona ze może razem byśmy poszli? Goddamned! A ona mówi weź to sobie tak przemyśl Chwile tutaj stałem jak niemy Bo takie momenty już nie maja ceny Mówi mi z pełna szklanką, teraz chodź na balkon Kiedy wszyscy tańczą, wtedy będzie łatwo Niech gaśnie światło, myśli pędzą dziś Ona wygląda jak Taylor Swift [Refren] Zwrotka 3 Stoję z nią na balkonie Pali fajkę płonę jak on Czuję że to początek nie koniec Dopijam drinka i chłonę jej wzrok Powoli się zbliżam i liczę że dostanę jej pocałunek lecz ona odpycha mnie szybciej oddycha I teraz to chyba już nic nie rozumiem Wyrzuca szluga poprawia włosy Widzi po mnie że czuję niedosyt, patrzy mi w oczy I myśli że droczy się ze mną, stara się grać niedostępną Mówi do mnie powoli: Nie zrozum mnie źle, jestem twoją fanką Ale w związkach wolę dziewczyny i wcale nie przyszłam tutaj z koleżanką Say what?? Refren 2x [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • B.R.O (POL)