Trutka

Album cover art for "Trutka" by Bonus RPK & Janusz Walczuk

Bonus RPK & Janusz Walczuk - Rap, Po Polsku

Trutka

0 Plays

Duration: 3:54

View Album

Lyrics

Language:

[Tekst piosenki "TRUTKA"] [Intro: Bonus RPK] Jebać wszystkich tych kurwów, co biorą dopalacze Dopalacze to zło Zapamiętaj to [Zwrotka 1: Bonus RPK] Kiedyś była Hera, dzisiaj dopalacze Dwudziesty pierwszy wiek, teraz wszystko jest inaczej Dzieci w komputerach, na podwórkach już ich nie ma Specyfiki z Chin importują w kontenerach (W kontenerach) Niegdyś na osiedlach starsi młodszych ogarniali Girać w nos nie dawali, tylko Gandzie mogłeś palić Nie daj Bóg [?] jak sięgnąłeś po Browna Odór diabła, czuć było go w stołecznych bramkach Wtedy ta spirala co dnia nabierała mocy Zwężone źrenice, mętne oczy, ja piszę o tym Bo plagę lat 90' wznowiły dopy Mimo to coś te czasy łączy: meliny, squaty Ćpun jak to ćpun, do kurestwa ma ciągoty Zmienił się narkotyk, zachowania wciąż te same Śmieć by działkę mieć opierdoli własną mamę (Dalej) Napierdoli smrodu i wykurwi się na klamę [Refren: Janusz Walczuk] Trutka dla młodych ludzi, dla nich pułapka Fentanyl, Makatussin, Oksykodon Krew leci z nosa, płacze matka Miało być kolorowo, a jest chujowo Trutka dla młodych ludzi, dla nich pułapka Fentan, Makatussin, Oksykodon Krew leci z nosa, płacze matka Miało być kolorowo, a jest chujowo [Zwrotka 2: Bonus RPK] Syntetyczny szuwaks jak i skurwiały mefedron Pamiętam to ścierwo, co na Bielanach stworzyło piekło Ogólny dramat, zetknął się z tym nie jeden dzieciak tu (Tu, tu, tu) Kryształ mózg wyprał mu Stoczył się jak żul, upiór wyćpany opór (Opór) Jeden się wychuśtał, drugi skoczył z dachu bloku Północ w obliczu mroku, to dzięki tobie Tomku Chęć zarobienia była większa od rozsądku Czego się spodziewać po jebanym egoiście (No czego) Któremu dla hajsu się popierdoliło w piździe Później na przemycie zatrzymany przez policję Poszedł w sześćdziesiątkę, w zamian dał niejedno życie Tak samo i mnie skurwiel ubrał jak choinkę (Jak choinkę) Teraz gdy to piszę w celi siedzę, mam rozkminkę Nie dość, że dopały mieszał z nawozem do kwiatów Bez żadnych skrupułów uzależniał małolatów [Refren: Janusz Walczuk] Trutka dla młodych ludzi, dla nich pułapka Fentanyl, Makatussin, Oksykodon Krew leci z nosa, płacze matka Miało być kolorowo, a jest chujowo Trutka dla młodych ludzi, dla nich pułapka Fentan, Makatussin, Oksykodon Krew leci z nosa, płacze matka Miało być kolorowo, a jest chujowo [Zwrotka 3: Bonus RPK] W pudle palą czapę, czy plastę, jebać nazwę Ważne, że to chujstwo, które ich upokarza strasznie Siedzą obrzygani, niczego nie świadomi Jeszcze płacą za to hajs, by jak szmata się porobić (Kurwy) Taki mają patent na zabicie monotonii Zamiast wziąć się za sport lub za przeczytanie książki Kiedyś na Służewcu zachwycali się Mocarzem Zwykła banda frajerów szukająca mocnych wrażeń Krążyła karetka wte i wewte jak jebnięta A lekarze nie wiedzieli jak ogarnąć delikwenta Teraz dopalacze to achillesowa pięta naszych czasów Coś jak epidemia, coś jak fatum Uważaj dzieciaku na ten syf, go nie tykaj Bo pierdolnie ci łeb i pójdziesz do psychiatryka Szkoda zdrowia, życia na ćpanie tego gówna Pomyśl nad tym już dziś w imię lepszego jutra [Outro: Dj Gondek i Bonus RPK] Opętany przez szatański [?] Zażywasz, przegrywasz to nic nie pomoże Happy endu nie ma w tym horrorze Dopalacze, dobrze jest ci? Kiedy twoja matka płacze Powiedz, dobrze jest ci? To dobrze, bo trwa twój pogrzeb

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bonus RPK
  • Janusz Walczuk