Bloków rezydent

Album cover art for "Bloków rezydent" by Bonus RPK

Bonus RPK - Rap, Polski Rap

Bloków rezydent

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Pytasz co u mnie, git bez wyłamek Na spokój lecę, po co bić pianę Przytulam becel, bo stał się celem Chcę być bogaczem jak Rockefeller Nowy materiał wjechał na teren Bonus RPK niczym Jack Herer Najlepszy towar, najwyższa póła Skromny nie jestem, wiem jak to hula Słychać na mieście, widać na murach Ciężkie jebnięcie, summarum summa Chcesz tego więcej, to ci podkręcę Tylko se wcześniej zamów ambulans Ja konkurencję wycinam stylem Mów do mnie sensei, jestem jak Fidel Już kiedyś raz rewolucję zrobiłem Gdy się wybiłem, znam swoją siłę Teraz historia koło zatacza Znowu powracam Bonus na trapach jak ryba w wodzie Pierdolę sławę i to, co w modzie Hardkor na bicie, hardkor Nic pod publikę, nic, nic Dajcie mi robić muzykę Lub wypierdalajcie, ciągnijcie kichę [Zwrotka 2] Wbijam do studia, wena doskwiera Trza wykorzystać, nie ma co ziewać Technik artysta, dobrze się miewam Wiem jak nawijać, nie będę śpiewać Jebać marnotę, prawda ich czesze Znów na ulicę puszczam depesze Niebawem CD, trap numer jeden Sukcesu głodny, wpierdalam scenę Idę po złoto, później platyny Niczym El Chapo chcę przejąć rynek W markowe ciuchy ubrany synek Słabych raperów kruszę jak młynek Ja mam historie i doświadczenia Wszystko to, czego ty chujku nie masz Więc nie lekceważ nigdy klasyki Za moich czasów byłbyś tu nikim Banda balasów improwizuje Dziś nikt już tego nie kontroluje Wokoło ksero, wartości zero Słuchacze dają wiarę pozerom Nie wiem do czego to wszystko zmierza Jednak ja zawsze w prawdę uderzam Bonus RPK, pamiętaj ksywę Bloków rezydent [Zwrotka 3] Nowych patentów mam całkiem sporo Innowacyjne wypuszczam solo Kontrowersyjne, ale prawdziwe Widocznie widzę w tym perspektywę Cały czas idę, rap jak bushido Wewnętrzny żywioł, waleczny lew Nieważny breakdance, graffiti, beatbox Ważne, byś za to przelał swą krew Czy jesteś gotów na poświęcenie? Czy to dla ciebie chwilowy trans? Wiesz, kiedy pasja staje się w cenie? Gdy wydajesz na nią ostatni hajs Poprzez podziemie na same szczyty Stawiam na brzmienie rozwój i fach Najlepsze bity, wypasione klipy I nikt mi nie powie, że polo tu brak

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bonus RPK