Ooo ooo

Album cover art for "Ooo ooo" by BonSoul

BonSoul - Rap, Polska

Ooo ooo

0 Plays

Duration: 3:25

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Ooo-ooo, chciałbym żyć tak naprawdę, choć raz się nie pytać, brać Ooo-ooo, chciałbym dać jutro wszystko, to czego ci dzisiaj brak Ooo-ooo, chciałbym spotkać was jeszce raz, chciałbym przywitać was Ooo-ooo [Zwrotka 1] Chciałbym obudzić się bez tego jebanego strachu w bani Że od samego rana trzeba znów się lać z kurwami Zajarać szluga, bez tych głupich pytań: "na chuj palisz?" A na chuj pytasz? Patrz na siebie, gnoju nafurany Chciałbym od fanów nie dostawać podziękowań za to Że jeszcze żyją, chociaż życie kopie wciąż, jak Hajto Bo niby spoko propsy i wiesz może to ma wartość Ale bym wolał, żeby w życiu dobrze szło wam, gładko Chciałbym się trochę częściej kontaktować z matką I w sumie żaden problem, ale ciągle coś, jak na złość Wypadnie mi, zapomnę, przez to dzwonię wciąż za rzadko I przez to moje życie, wiesz, jest dla niej wciąż zagadką Chciałbym dać moim córkom wszystko, co zapragną Choć najlepsze rzeczy w życiu, mimo wszystko są za darmo Gdy gubię się, wskazują drogę, błyszczą, są latarnią I wiem, że żyję, gdy tak czasem przyjdą, ot tak palną: "kocham cię, tato" [Refren] Ooo-ooo, chciałbym żyć tak naprawdę, choć raz się nie pytać, brać Ooo-ooo, chciałbym dać jutro wszystko, to czego ci dzisiaj brak Ooo-ooo, chciałbym spotkać was jeszce raz, chciałbym przywitać was Ooo-ooo [Zwrotka 2] Chciałbym nie powiedzieć do niej tego, nigdy i nigdzie Bo nie zasłużyła, gdy się chciałem wyżyć i ryczeć Chciałbym zostawić jej więcej, niż te blizny i psychę, zrytą Bo jestem tylko, kurwa jakimś typem znikąd Czasem czuję się tak, jakbym z całym światem, kurwa walczył Każdy tylko chciałby brać, a czy ktoś by mógł raz dać mi? Każdy tylko brat i brat, czemu nagle jestem sam z tym? Daj mi żyć, co? Daj mi czas, chciałbym sobą jeszce raz być Chciałbym pogadać oko w oko, nie trzy, po trzy Jeszcze chwila, Grzesiek, zaraz wrócisz, kumplu cierpliwości Chciałbym zabrać ją na spacer, kiedy noc jest taka piękna Trzymam brzytwę w jednej ręcę, drugą mocniej złap maleńka Piszę piękne, kurwa czwórki, choć słaby jestem z matmy Nie wierzyli we mnie nigdy, miałem umrzeć w 19'nastym Byłem na dnie, najgorsze, urządziłem nieźle tam się Widzisz mnie, gdy spadam, czemu gdy sie wznoszę nie chcesz patrzeć? [Refren] Ooo-ooo, chciałbym żyć tak naprawdę, choć raz się nie pytać, brać Ooo-ooo, chciałbym dać jutro wszystko, to czego ci dzisiaj brak Ooo-ooo, chciałbym spotkać was jeszce raz, chciałbym przywitać was Ooo-ooo Ooo-ooo Ooo-ooo, chciałbym żyć tak naprawdę, choć raz się nie pytać, brać Ooo-ooo, chciałbym dać jutro wszystko, to czego ci dzisiaj brak Ooo-ooo, chciałbym spotkać was jeszce raz, chciałbym przywitać was Ooo-ooo

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bonson