KENDRYK

Album cover art for "KENDRYK" by BonSoul & IzabelKa

BonSoul & IzabelKa - Rap, Hip-Hop

KENDRYK

0 Plays

Duration: 2:58

View Album

Lyrics

Language:

[Skit: Bonson & IzabelKa] - I co? I siedzisz dalej w syfie? Nasrać i jaszczurkę wpuścić jeszcze! I nawet nie zwrócisz uwagi, że już jestem... - Słyszę przecież, czego drzesz się!? - Ja się drę!? Ty kurwa lecz się!Już i tak się blok napatrzył, jak wywieźli cię w karetce - Ooo, ci pali styki nieźle... co, za dobrze było? Ty, co jest kurwa z tobą, co? Znów się coś przyśniło? - Chyba tobie - Chyba tobie, łbie, że walę cię po rogach - Bo mnie kurwa walisz przecież, nagle ci się nie podobam!? - Co ty mówisz? - Mówię jak jest, fajnie żyje ci się w kłamstwie? - Nieee no, kurwa, lepiej znowu kłócić się o szklankę! - Bo jesteś syfiarz i nie sprzątasz! - Nie no, pojebana... ale hajs dobrze tracić z konta, co!? - Mam to tracę, a ty to pracę jaką masz, te twoje rapsy? - Pfff, chciałabyś też trochę tak żyć Więc się wkurwiasz, bo jednym koncertem robię ci dwie pensje - Jaki koncert? Najpierw niech cię ktoś tam weźmie Teksty jak patol, gęba jak patol i na... - I taki patol cię tu kurwa zrobił na to! - I nawet nie wiesz, jak mi wstyd do dzisiaj - Raz, dwa, trzy, oddychaj... - No, pięknie mama nauczyła synka... - Matki nie rusz - Zamknij się już - Matki nie rusz! - Niby czemu? Tylko gratulować, jaki wyrósł geniusz - Lepsze to niż życie w cieniu - Mniej problemów - Tak ci źle, co? No to na chuj ciągle patrzysz mi w telefon!? - Bo w nim siedzisz dwa cztery na dobę jak uzależniony! - Bo mi pieprzysz dwa cztery na dobę jak ulane żony! I co bym nie zrobił, wiecznie będzie mało albo źle znów! - Jak masz robić, rób porządnie albo chuj, cokolwiek weź zrób Spokojnie mężu miły, jeszcze będziesz tęsknić - Wtedy faktycznie byłbym chyba pierdolnięty! Jeden problem rozwiązany, zaraz znajdziesz se następny Z taką tobą nigdy bym się nie zaręczył - Proszę bardzo, droga wolna, masz na świecie wiele dziewczyn Żadna nie wytrzyma z tobą dwóch miesięcy Możesz mieć se w chuj pieniędzy, możesz się przed lustrem prężyć Ale jesteś bucem wstrętnym, co wysrywa smutne teksty - Nie chce mi się dłużej męczyć, 10 lat już tłukę się z tym I żółty papier przez to mam jak żółte zęby Ale dalej jesteś obok - No bo lubię siedzieć z tobą - Ja z tobą też, więc jutro zaczniemy na nowo

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bonson
  • IzabelKa