Damian i Piotr Na Wosku cz. I

Lyrics
No, cześć, witam, jak tam twoja chęć życia Bo u mnie niby lepiej trochę tylko słów nie słychać Na receptach antydepresanty, podobno jestem anty Nie widać kiedy walę setę z każdym A tak a propo to nie mogę pić chwilowo I trochę boję się, że nie potrafię być kimś obok I trochę boję się, że nie potrafię pisać przez to A lekarz pyta czy tą drogą chciałbym iść na pewno A ja mu wkręcam w odpowiedzi choć to w sumie na nic Coś, że wkładamy maski, w sumie wciąż jesteśmy sami Znaczy banały, które wyczytałem w necie Tak jak wy o mnie, a myślicie, że już wszystko wiecie Niech przyjdzie tylko jesień Poczekaj, warto człeniu Na najlepszy rap w podziemiu Nowy BonSoul, ej To jest nowy BonSoul Mówili o nas koty i że zdobyć można wszystko Mówili do nas posyp i mówili o nas brzydko Idzie się przyzwyczaić choć czasem zakłuje serce Jakbyś mnie szukał tu gdzieś jestem, jeszcze Mówili o nas koty i że zdobyć można wszystko Mówili do nas posyp i mówili o nas brzydko Idzie się przyzwyczaić choć czasem zakłuje serce Jakbyś mnie szukał tu gdzieś jestem, jeszcze
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Bonson