Symetria

Album cover art for "Symetria" by B.O.K.

B.O.K. - Rap, Polski Rap

Symetria

2 Plays

Duration: 3:13

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren: Kay] Symetrii niezmienna oś Dzieli na dwie połowy każdą całość Ktoś spada by wzleciał ktoś To prawo, choć widzisz w tym tylko chaos [Zwrotka 1: Bisz] Znów przerwana wstęga mety opada na ziemię Ironicznie układając się w słowo start Trochę boisz się odwracać się za siebie Bo co mógłbyś zobaczyć za sobą - może swoją twarz? Jak z pułapki siebie uciec i co jest kluczem? Gdy w czarną dziurę znowu pikuje twój świat To takie głupie być współczesnym Orfeuszem Nie odwracasz się, bo zapomniałeś dawno po co gnasz Nie chcesz prawdy, przed nią chowasz łeb w telewizor Czemu konie w klapkach są posłuszne? - niewiele widzą Jak wskazówka minutnika, co przed siebie idąc Nigdy nie uwierzy, że tylko służy godzinom A w wyższej skali wirują słońca, planety Lecz czy może coś poczucie tej symetrii odmienić? Gonisz życie, gonisz śmierć, na końcu sztafety Odwrócone podium - trzy, dwa, jeden, kto pierwszy do ziemi [Refren: Kay] Symetrii niezmienna oś Dzieli na dwie połowy każdą całość Ktoś spada by wzleciał ktoś To prawo, choć widzisz w tym tylko chaos [Zwrotka 2: Bisz] Jaka ta trawa za płotem zielona Droga jest wolna, w każdej chwili się możesz przekonać Lecz nie pozbędziesz się pod skórą wrażenia oszustwa Że przecież logicznie jest pusta, któraś ze stron lustra Która? masz w sobie coś więcej ponad odbicie? Co w oczach świata tylko imituje twoje życie? Gdy obrazy, słowa znikną, co się z tobą stanie? Możesz stracić wszystko jeśli były skopiowane Nie doceniamy już niczego, oceniamy tylko Gdy wokół pozorne obrazy - które mamy kliknąć? Chcemy wrażeń bez znaczeń, czy znaczy to że Już nie może być z nami inaczej? - może? Jakie to morze przed nami czerwone Kolor, przed którym stoi każdy normalny przechodzień Lecz wszystkie znaki są umowne no i trzeba wiedzieć Kiedy służą nam, a kiedy znaczą nas bardziej niż siebie Mówisz - urodziłem się pod ciemną gwiazdą Ja powiem - każdy motyl był poczwarką Nie czekaj na światło, jest jasne, chociaż ogarnie niewielu Jesteś jedynym światłem w tym tunelu Spalamy się, by dawać blask, spadające gwiazdy Lecz upadając damy znak, że ktoś jeszcze walczy I choć wielu z nas spłonie zanim dotknie ziemi To nawet sobie, kurwa, nie myśl, że to nic nie zmieni [Refren: Kay] Symetrii niezmienna oś Dzieli na dwie połowy każdą całość Ktoś spada by wzleciał ktoś To prawo, choć widzisz w tym tylko chaos [Cuty: DJ Paulo] O nie! Przypierdolę tak, że... Puszczę radio dymem Nie widzę przeszkód To jest siła, którą daje Ci... Bisz, Oer, Kay

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bisz