Sen o tramwajach

Album cover art for "Sen o tramwajach" by B.O.K. & Udoo

B.O.K. & Udoo - Rap, Polski Rap

Sen o tramwajach

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Kay] Drżą obeliski biurowców błękitną, lustrzaną taflą Bez okien, a kilku chłopców ocean przeciera szmatką Drży grzęzawisko torowisk, sploty stalowych wnętrzności A tramwajami wciąż nowi jadą do biurowców chłopcy W niebie odbija się ziemia, drży w podwojenia pułapce Jest jedna, to drugiej nie ma, która w przysłowiu jest ciastkiem? [Refren: Udoo] Mkną tory pod tramwajami, ty milczysz w coś zapatrzona O szybę tuż przed oczami banalnie tłucze się owad Puk, puk, puk! Bije biologiczny zegar Puk, puk, puk! Kiedy wysiadać do nieba? [Zwrotka 2: Kay] Chłopcy z jednego są roju i jedną mają królową I nie zaznają spokoju póki w gorączce nie spłoną Z zajezdni jak z wielkich uli ospale pszczoły tramwajów Już lecą by zbierać z ulic czerwony pył pań i panów Drżą skrzydła, odnogi, dłonie owad odbija człowieka Obelisk biurowca płonie lecz dokąd mamy uciekać? [Refren: Udoo] Mkną tory pod tramwajami, ty milczysz w coś zapatrzona O szybę tuż przed oczami banalnie tłucze się owad Puk, puk, puk! bije biologiczny zegar Puk, puk, puk! kiedy wysiadać do nieba? Mkną tory pod tramwajami, ty milczysz w coś zapatrzona O szybę tuż przed oczami banalnie tłucze się owad Puk, puk, puk! bije biologiczny zegar Puk, puk, puk! kiedy wysiadać do nieba? Mkną tory pod tramwajami, ty milczysz w coś zapatrzona O szybę tuż przed oczami banalnie tłucze się owad Puk, puk, puk! bije biologiczny zegar Puk, puk, puk! kiedy wysiadać do nieba? Mkną tory pod tramwajami, ty milczysz w coś zapatrzona O szybę tuż przed oczami banalnie tłucze się owad Puk, puk, puk! bije biologiczny zegar Puk, puk, puk! kiedy wysiadać do nieba?

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Udoo
  • Kay (POL)