Bajka

Album cover art for "Bajka" by Bober

Bober - Rap, Hip-Hop

Bajka

0 Plays

Duration: 2:52

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Czekasz na kolory w życiu, a tu dalej szaro Chwilę temu byłeś chłopcem, nie wiesz co się stało Jeszcze pamiętasz moment jak golisz ten pierwszy zarost Nagle wstajesz z łóżka, a tu pierdolona starość Życie nie jest ani trochę takie jak być miało Czy ktoś mnie słyszy tam na górze? Panie Boże, halo Nie przeżyję życia tak, chyba cię pojebało (Chyba cię pojebało) [Zwrotka 1] Jestem tu po coś i wiem, bo to czułem od zawsze Nie siedzę już do góry chujem jak dureń po trawce Jeżeli świat się zmienia, biorę swoje szanse A jеżeli nie ma przeznaczеnia wiem, że stworzę własne Wydeptałem sobie ścieżkę w jakimś szarym polu To nie jest motywacyjny numer dla twej panny, gnoju Obserwowałem całe życie typów, co przegrali życie I tak szczerze to nie mieści mi się w bani to już Taki jesteś baller, to czemu nie nosisz glocka Wstałem z wyra, no to przejdę się po obibokach Twoje serce chyba dziś zaliczy spory nokaut Kochasz fortunę? Miło mi, ja to jej nowy chłopak Mówisz mi, że nie masz szczęścia, leszczu Wszystko czego potrzebujesz jest na miejscu I nie poddam się przed losem, to ja poddaję los Nigdy nie zostawię swego życia w rękach sędziów [Bridge] Znowu przerwa od roboty i fajka W radiu gra jakiś małolat, robi na tym hajs Ciebie życie leje jak Fight Club Chcę kupić góry i wyspy, nie auta Po swojej willi zapierdalać w klapkach Czekać na więcej niż od żony night out, nie moja bajka [Refren] Czekasz na kolory w życiu, a tu dalej szaro Chwilę temu byłeś chłopcem, nie wiesz co się stało Jeszcze pamiętasz moment jak golisz ten pierwszy zarost Nagle wstajesz z łóżka, a tu pierdolona starość Życie nie jest ani trochę takie jak być miało Czy ktoś mnie słyszy tam na górze? Panie Boże, halo Nie przeżyje życia tak, chyba cię pojebało (Chyba cię pojebało) [Zwrotka 2] Mogłem mieć już syna, jak mój ojciec w moim wieku I jak paru ziomów, schylić głowę i czekać na payday Polski sen spełnię jak dożyję drogich leków I dadzą mi kopa, by na poczcie odebrać tę rentę Dałbym rękę se uciąć, że mówili, że wystarczy być uczciwym I grzecznie chodzić do pracy, wystarczy na godne życie I zapomnij o kredycie gościu, przecież Ci nie dali go po to byś spłacił Moi rodacy żyją jak w filmach, najczęściej Bareja i Pasikowski Dupeczki chcą życia jak z insta, z typem jak 6ix9ine, to taki nasz mały pościg To nie czas na to byśmy wyciągali wnioski Miał być American Dream, a jest jakiś polski Może gdybyś w średniowieczu żył i palił wioski Doceniłbyś odrobinę inicjatywności [Bridge] Znowu przerwa od roboty i fajka A w radiu gra jakiś małolat, robi na tym hajs Ciebie życie leje jak Fight Club Chcę kupić góry i wyspy nie auta Po swojej willi zapierdalać w klapkach Czekać na więcej niż od żony night out, nie moja bajka

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bober