Amor Fati

Album cover art for "Amor Fati" by Bisz

Bisz - Rap, Hip-Hop

Amor Fati

0 Plays

Duration: 3:35

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Całe życie próbowałem z życia wyjść cało Przemykałem w cieniu, bo pozwalał skryć słabość Zraniony wilk, więc przyczaił się jak lis, dało Mi to czas, kiedy było brak innych wyjść z twarzą A polowanie na nas wciąż trwało Na rzadki gatunek dumnych zwierząt, które są skazą Dla tych, co są w klatkach, chociaż złote są No i co? Zmienili w cyrk swoje pieprzone zoo Czy miałem szczytne ideały? Chciałem przetrwać W cieniu poznałem sprawy wyższej wagi, piękny ciężar Szlachetny kamień co za twardy jest na biżuterię A każdy łańcuch, to od wagi tego syfu pęknie Mówią, że ludzie zdobią szczyty, nie na odwrót Na mą porażkę możesz liczyć, nie na odwrót Co będzie dalej? - to gdybanie, nie wiem, się zobaczy Do końca idę za tym amor fati [Przejście] W imię życia i walki, bracie Siebiе pewni jak w pacierzu amen Na nagrobku złotą montaną napisz Amor fati [Refren] (Ja) przy swojеj bandzie ciągle na zakręcie Za rogiem przyszłość, nikt z nas nie wie jaka Słona, słodka, gorzka - będzie jaka będzie I taka, i taka, i taka, i taka, i taka, i taka I taka, i taka, i taka, i taka, i taka, i taka [Zwrotka 2] To była długa podróż, ja gdybym wiedział, czy znów bym się wybrał W drogę, która dałaby potem podciąć mi skrzydła? Jak pierwsza miłość, koniecznie naiwna Lecz bym w nią wierzył z taką siłą, nie mogła być inna Każda blizna niech świadczy jak stygmat Że szedłem za nią w ogień prób, gdy w innych już stygła Dziś taka wiara to przeżytek - najłatwiej ją wyśmiać Trudniej położyć życie na jedną kartę i wytrwać Czy gdybym wiedział znów wybrałbym siebie? Przecież nie mogłem wiedzieć, że jestem jak Martin Eden Niestrawny dla mas, przaśny dla wyszukanych podniebień Niby normalny chłopak, a jednak dla nich odmieniec Jak origami, co z początku formy nie chce zdradzać Życie nas łamie wiele razy, bo nie znamy celu Nie chcemy wierzyć sobie samym, że dobrze się składa Księga losu w tysiąc żurawi z papieru [Przejście] W imię życia i walki, bracie Siebie pewni jak w pacierzu amen Na nagrobku złotą montaną napisz Amor fati [Refren] (Ja) przy swojej bandzie ciągle na zakręcie Za rogiem przyszłość, nikt z nas nie wie jaka Słona, słodka, gorzka, będzie jaka będzie I taka, i taka, i taka, i taka, i taka, i taka I taka, i taka, i taka, i taka, i taka, i taka [Zwrotka 3] Bywa różnie, bo nie płynę z wiatrem Ale koniec końców, koniec z końcem wiążę na kokardę Mówią, że mógłbym więcej mieć, ja nie wiem, naprawdę? Ja wiem, że mógłbym więcej chcieć, lecz nie wiem czy warto Chyba wolę cudze politowanie, niż zazdrość Pieprzyć rzeczy, bo to ludzie nadają im wartość Pieprzyć ludzi, jeśli wartość nadają im rzeczy A jeśli taki jest dziś świat, to staję naprzeciw [Outro] Bisz Amor fati 2022, Dekada Wilka Ulisses

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bisz