Nonon

Album cover art for "Nonon" by Bilon

Bilon - Rap, Polski Rap

Nonon

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro: Bilon HG] Kielaman, kielaman, worldwide, prrr [Refren: Kaczy Proceder & Bilon HG] Nie ma litości dla podłych szuj, co pragną zabić w nas wiarę Nasza ekipa niezmienna wciąż, ulicy zasady stare Dill Gang Familia, mocna jak fos, zwiększamy swe pole rażenia Nie ma tematu, że nie da się, otwarty jest punkt widzenia Nie ma, co by się nie działo, bo żadnych nikt, że Stoi tu za jednym drugi, formuje się szyki Nie pozwolę byś, matole, siał tu jakiś kwas Uważaj w ciemnych bramach, gdzie takich to Dill Gang [Zwrotka 1: Kaczy Proceder] Nie ma litości, brat, dawno, dawno ze wszystkich uczuć wyżuty świat Orient, dzieciaku, omijaj bagno, słyszę to gówno tysięczny raz A mimo to wstaję, ruszam do przodu, nikt nigdy za darmo nie dał mi nic Jebać lamusów, co liczą na mannę, jebać ich wszystkich, bo przynoszą wstyd [Zwrotka 2: BIlon HG] Cenzura się rozpycha żwirem, zostaje ten co nie powinien Zalewa potok cały kontynent, ja idę, hehe W ogień i na pohybel, mierzę sercem, umysł cyngiel Nie patrząc, widzę jak stają się bydłem, słyszę, gdy w ciszy, bo wszystko to szwindel [Zwrotka 3: Kaczy Proceder] Chuj mnie obchodzi, co o mnie myślisz, co piszesz na forum, jebany psie Te rymy wciąż płyną dla dzieci ulicy, co żyją i czują, ja jestem jak tlen Ty mówisz mi bracie, parszywy Judaszu, pokorne cielę dwie matki ssie Zostałeś już dawno trzaśnięty, kutasie, nie minie cię kara, o nie, nie, nie Każdy dostaje to, na co zasłużył Nie jestem geniuszem, co odkrył to (to!) Nie jesteś już w stanie przepędzić tej burzy (burzy!) Wkurwione dzieciaki to my, czyste zło (zło!) [Refren: Kaczy Proceder & Bilon HG] Nie ma litości dla podłych szuj, co pragną zabić w nas wiarę Nasza ekipa niezmienna wciąż, ulicy zasady stare Dill Gang Familia, mocna jak fos, zwiększamy swe pole rażenia Nie ma tematu, że nie da się, otwarty jest punkt widzenia Nie ma, co by się nie działo, bo żadnych nikt, że Stoi tu za jednym drugi, formuje się szyki Nie pozwolę byś, matole, siał tu jakiś kwas Uważaj w ciemnych bramach, gdzie takich to Dill Gang [Zwrotka 4: Bilon HG] Nie ma litości w tej lidze, nie ma miłości dla dziwek Prezydent i te inne świnie jak Orwella, te same ryje I chuj im na imię Obcięty caban i nasrane w szyje [Zwrotka 5: Kaczy Proceder] Jestem na swoim i mam sprawne ręce Co z tego, braciszku, że lewe dwie? (dwie!) Używam tu mózgu, nimi sobie kręcę I robię co robię, a biorę co chcę (chcę!) [Bridge: Bilon HG] Więc na ulicach rządzimy my [Hook: Bilon HG] Stoję wkurwiony, przeładowuję gnata Wczoraj jacyś skurwiele dopadli mojego brata Kominiarki, chuje z łapanki Co na chuja usiedli po tym jak ich dopadli [Refren: Kaczy Proceder & Bilon HG] Nie ma litości dla podłych szuj, co pragną zabić w nas wiarę Nasza ekipa niezmienna wciąż, ulicy zasady stare Dill Gang Familia, mocna jak fos, zwiększamy swe pole rażenia Nie ma tematu, że nie da się, otwarty jest punkt widzenia Nie ma, co by się nie działo, bo żadnych nikt, że Stoi tu za jednym drugi, formuje się szyki Nie pozwolę byś, matole, siał tu jakiś kwas Uważaj w ciemnych bramach, gdzie takich to Dill Gang

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bilon
  • Kaczy